Wicepremier-minister gospodarki Waldemar Pawlak nie obawia się o efekt prac Parlamentu Europejskiego nad kwestią zasad wydobycia gazu łupkowego. Eurodeputowani z komisji środowiska omówią po południu raport autorstwa niemieckich ekspertów, przestrzegający przed wydobywaniem tego gazu.
Waldemar Pawlak na konferencji prasowej przekonywał, że Unia Europejska nie wprowadzi zakazu wydobywania gazu łupkowego, gdyż potrzebuje nowych źródeł "błękitnego paliwa". Wicepremier przyznał, że w czasie wydobycia gazu łupkowego w Europie będzie trzeba przestrzegać zasad ochrony środowiska, ale UE powinna zwiększyć zasób swoich własnych surowców energetycznych.
Pojutrze w Parlamencie Europejskim odbędzie się wysłuchanie publiczne w sprawie łupków, a do 6. października zbierane są podpisy pod apelem zakazującym wydobywania niekonwencjonalnego gazu w Unii, choć ta inicjatywa raczej nie uzyska wymaganego poparcia większości europosłów.
Najciekawiej zapowiada się dzisiejsze posiedzenie w komisji środowiska. Będzie to pierwsza okazja dla europosłów do dyskusji na temat lipcowej ekspertyzy. Proponuje ona takie zmiany w unijnych przepisach, między innymi w dyrektywie wodnej czy pakiecie dotyczącym chemikaliów, które spowodują, że wydobycie gazu łupkowego będzie niezwykle utrudnione i nieopłacalne.
Pojutrze w Parlamencie Europejskim odbędzie się wysłuchanie publiczne w sprawie łupków, a do 6. października zbierane są podpisy pod apelem zakazującym wydobywania niekonwencjonalnego gazu w Unii, choć ta inicjatywa raczej nie uzyska wymaganego poparcia większości europosłów.
Najciekawiej zapowiada się dzisiejsze posiedzenie w komisji środowiska. Będzie to pierwsza okazja dla europosłów do dyskusji na temat lipcowej ekspertyzy. Proponuje ona takie zmiany w unijnych przepisach, między innymi w dyrektywie wodnej czy pakiecie dotyczącym chemikaliów, które spowodują, że wydobycie gazu łupkowego będzie niezwykle utrudnione i nieopłacalne.

Radio Szczecin