Na Białorusi powstanie elektrownia atomowa. Rosyjska kompania "Atomstrojeksport" i białoruska "Dyrekcja Budowy Elektrowni Atomowej" podpisały w tej sprawie kontrakt. Rządowa białoruska agencja prasowa "Biełta" poinformowała, że porozumienie przewiduje budowę dwóch bloków energetycznych o ogólnej mocy do 2400 MW.
Pierwszy ma być oddany do eksploatacji w 2017 roku, a kolejny rok później. Koszt inwestycji ocenia się na 9 miliardów 400 milionów dolarów. Białoruska elektrownia ma być zbudowana według rosyjskiego projektu "AES-2006". Według podobnych projektów budowane są już elektrownie pod Petersburgiem i w obwodzie kaliningradzkim.
Agencja prasowa "Biełta" twierdzi, że projekt białoruskiej siłowni jądrowej odpowiada wszelkim wymaganiom stawianym dla istniejących dokumentów prawnych. Elektrownia powstanie w pobliżu miasteczka Astrawiec na północy Białorusi.
Wcześniej Wilno niejednokrotnie wyrażało zaniepokojenie w związku z planami budowy białoruskiej elektrowni atomowej w pobliżu granic Litwy. Również na Białorusi są przeciwnicy budowy takich siłowni.
Agencja prasowa "Biełta" twierdzi, że projekt białoruskiej siłowni jądrowej odpowiada wszelkim wymaganiom stawianym dla istniejących dokumentów prawnych. Elektrownia powstanie w pobliżu miasteczka Astrawiec na północy Białorusi.
Wcześniej Wilno niejednokrotnie wyrażało zaniepokojenie w związku z planami budowy białoruskiej elektrowni atomowej w pobliżu granic Litwy. Również na Białorusi są przeciwnicy budowy takich siłowni.

Radio Szczecin