Finał Regat Wielkich Żaglowców, poszerzenie stref ekonomicznych o tereny w Szczecinie, odejście szefa szczecińskiej PO i pierwszy budżet obywatelski - m.in. te wydarzenie były najszerzej komentowane w mediach w mijającym roku.
Przez kilka miesięcy radni kłócili się o to, czy finansować zabiegi "in vitro" z miejskiej kasy, ostatecznie taką uchwałę przegłosowali, ale do dziś prezydent - przeciwnik tej metody - nie zrealizował programu. Według Piotra Krzystka, uchwała ma błędy.
Przedsiębiorcy czekali na porozumienie ministrów: gospodarki i finansów. Ten pierwszy chciał poszerzyć strefy ekonomiczne o tereny w Szczecinie, ale drugi był przeciwny. Ostatecznie strefa powstała, a dzięki temu w Szczecinie dwóch inwestorów buduje duże fabryki. Każda ma zatrudnić pół tysiąca osób.
Latem do miasta zawinęła setka największych żaglowców świata, były też tłumy turystów - i choć do dziś urzędnicy, radni i dziennikarze kłócą się o to, ile faktycznie było ludzi, to imprezę należy uznać za udaną. Docenili to organizatorzy i zdecydowali, że finał regat w 2017 roku także odbędzie się w Szczecinie.
Niepowodzeniem zakończyło się natomiast przygotowanie budowy aquaparku. Zastępca prezydenta Dariusz Wąs źle oszacował koszty inwestycji - po tej wpadce musiał odejść z urzędu. Do dziś nie wiadomo, kiedy centrum wodne powstanie.
Pierwszy raz w historii szczecinianie mogli decydować, na co przeznaczyć 5 mln zł z budżetu miasta. W internetowym głosowani wybrali dwa projekty - budowę miejskich wypożyczalni rowerów i rewitalizację stawu Brodowskiego.
W polityce uwagę mediów skupiał europoseł Sławomir Nitras - po dekadzie zrezygnował z funkcji szefa PO w mieście, oskarżając regionalnego lidera o zapisywanie do kół fikcyjnych członków. Miejsce Nitrasa zajął marszałek województwa.
Przedsiębiorcy czekali na porozumienie ministrów: gospodarki i finansów. Ten pierwszy chciał poszerzyć strefy ekonomiczne o tereny w Szczecinie, ale drugi był przeciwny. Ostatecznie strefa powstała, a dzięki temu w Szczecinie dwóch inwestorów buduje duże fabryki. Każda ma zatrudnić pół tysiąca osób.
Latem do miasta zawinęła setka największych żaglowców świata, były też tłumy turystów - i choć do dziś urzędnicy, radni i dziennikarze kłócą się o to, ile faktycznie było ludzi, to imprezę należy uznać za udaną. Docenili to organizatorzy i zdecydowali, że finał regat w 2017 roku także odbędzie się w Szczecinie.
Niepowodzeniem zakończyło się natomiast przygotowanie budowy aquaparku. Zastępca prezydenta Dariusz Wąs źle oszacował koszty inwestycji - po tej wpadce musiał odejść z urzędu. Do dziś nie wiadomo, kiedy centrum wodne powstanie.
Pierwszy raz w historii szczecinianie mogli decydować, na co przeznaczyć 5 mln zł z budżetu miasta. W internetowym głosowani wybrali dwa projekty - budowę miejskich wypożyczalni rowerów i rewitalizację stawu Brodowskiego.
W polityce uwagę mediów skupiał europoseł Sławomir Nitras - po dekadzie zrezygnował z funkcji szefa PO w mieście, oskarżając regionalnego lidera o zapisywanie do kół fikcyjnych członków. Miejsce Nitrasa zajął marszałek województwa.

Radio Szczecin