Dwie trocie o długości prawie 70 i 60 cm - to rekord w tegorocznych zawodach wędkarskich nad Iną w Goleniowie.
Te ryby złowił Witold Świtalski z wielkopolskiego Gostynia. O zwycięstwie decydowała łączna długość zdobyczy. Jak mówi Świtalski, szczególnie efektowna była walka ze złowionym w sobotę srebrniakiem, czyli rybą dopiero wchodzącą do rzeki, znacznie cięższą i silniejszą niż schodzący z tarła kelt.
- To kwintesencja wędkarstwa. Wyskakiwał nad wodę, holowałem go kilka minut - opowiada. - Organizacja super, towarzystwo fajne, na pewno w przyszłości jeszcze tu przyjadę.
Od soboty wędkarze złowili dziesięć troci, trzy wróciły do rzeki. To cieszy organizatora imprezy Artura Furdyna z Towarzystwa Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy. - Niestety woda w rzekach jest wciąż zanieczyszczona - ocenia.
To była siódma edycja turnieju. O puchar i nagrody rywalizowało 110 wędkarzy z całej Polski.
- To kwintesencja wędkarstwa. Wyskakiwał nad wodę, holowałem go kilka minut - opowiada. - Organizacja super, towarzystwo fajne, na pewno w przyszłości jeszcze tu przyjadę.
Od soboty wędkarze złowili dziesięć troci, trzy wróciły do rzeki. To cieszy organizatora imprezy Artura Furdyna z Towarzystwa Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy. - Niestety woda w rzekach jest wciąż zanieczyszczona - ocenia.
To była siódma edycja turnieju. O puchar i nagrody rywalizowało 110 wędkarzy z całej Polski.

Radio Szczecin