Szczecińska policja poszukuje złodziei sajgonek. Nieznani sprawcy włamali się do jednej z azjatyckich restauracji w Szczecinie.
Ich łupem padły dwa telefony komórkowe, żeberka, kaczka i sajgonki.
Właściciel lokalu Tran Duong Duy, Wietnamczyk mieszkający od czwartego roku życia w Polsce przyznaje, że był zdziwiony. Jak mówi, nie zginął stojący w lokalu drogi telewizor, ale menu.
- Ukradli kilka ważnych rzeczy, w tym telefony z ważnymi numerami, ale również m.in. sajgonki. Następnego dnia klienci chcieli zamówić sajgonki, ale ponieważ ich nie było, więc nie brali nic - mówi właściciel.
Włamywaczom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Właściciel lokalu Tran Duong Duy, Wietnamczyk mieszkający od czwartego roku życia w Polsce przyznaje, że był zdziwiony. Jak mówi, nie zginął stojący w lokalu drogi telewizor, ale menu.
- Ukradli kilka ważnych rzeczy, w tym telefony z ważnymi numerami, ale również m.in. sajgonki. Następnego dnia klienci chcieli zamówić sajgonki, ale ponieważ ich nie było, więc nie brali nic - mówi właściciel.
Włamywaczom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin