Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Sąd umorzył sprawę Mariana Jurczyka i Dariusza Wieczorka. Fot. Sławomir Orlik [Radio Szczecin]
Sąd umorzył sprawę Mariana Jurczyka i Dariusza Wieczorka. Fot. Sławomir Orlik [Radio Szczecin]
Chodzi o sprawę negocjacji z firmą Euroinvest Saller z czasów, kiedy Jurczyk był prezydentem Szczecina, a Wieczorek jego zastępcą.
Obaj byli oskarżeni o działanie na szkodę miasta, ponieważ w 1998 roku zerwali negocjacje z niemiecką spółką, która przy ul. Milczańskiej chciała wybudować centrum handlowe.

Inwestor oddał sprawę do sądu i wygrał. W rezultacie miasto musiało wypłacić firmie odszkodowanie w wysokości 10 mln zł z odsetkami.

W poniedziałek sąd umorzył postępowanie przeciwko Marianowi Jurczykowi, Dariuszowi Wieczorkowi i pięciu innym członkom ówczesnego zarządu miasta. Wyrok ogłosiła sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie - Bogumiła Staniek.

W uzasadnieniu mówiła, że członkowie zarządu miasta nie zadbali o dodatkową opinię prawną, która jednoznacznie wskazywałaby, czy samorząd może zerwać umowę. - Sąd dopatruje się, że oskarżeni dopuścili się tego czynu, ale z winy nieumyślnej - powiedziała Staniek. - Przestępstwo jest zagrożone karą do trzech lat pozbawiania wolności, a więc w tym przypadku nastąpiło przedawnienie ścigania tego przestępstwa.

Zgodnie z Kodeksem Karnym, przestępstwa które są zagrożone karą do trzech lat, ulegają przedawnieniu pięć lat po ich popełnieniu. W tym przypadku minęło 16 lat.

Radny Szczecina Henryk Jerzyk, jeden z oskarżonych czuje się niewinny i zastanawia się nad złożeniem apelacji. - Ja spodziewałem się uniewinnienia. Już od dziesięciu lat zmagamy się z tą sprawą. Jestem przekonany, że miasto nie poniosło szkody - zaznacza Jerzyk.

- Decyzję wtedy trzeba było podejmować szybko - mówi ówczesny wiceprezydent Szczecina Dariusz Wieczorek. - Mając sześć opinii prawnych, trzeba było podejmować decyzję. Jeżeli będziemy doktoryzować się nad każdą decyzją, to nie doprowadzi to do niczego. Myślę, że akt oskarżenia legł w gruzach.

Marian Jurczyk nie stawił się dziś w sądzie.

Wyrok nie jest prawomocny. Na razie ani prokuratura, ani oskarżeni nie podjęli decyzji, czy będą się od niej odwoływać.
- Sąd dopatruje się, że oskarżeni dopuścili się tego czynu, ale z winy nieumyślnej - powiedziała Staniek.
Radny Szczecina Henryk Jerzyk, jeden z oskarżonych czuje się niewinny i zastanawia się nad złożeniem apelacji.
- Decyzję wtedy trzeba było podejmować szybko - mówi ówczesny wiceprezydent Szczecina Dariusz Wieczorek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek01wtorek02środa03czwartek04piątek05sobota06niedziela07poniedziałek08wtorek09środa10czwartek11piątek12sobota13niedziela14poniedziałek15wtorek16środa17czwartek18piątek19sobota20niedziela21poniedziałek22wtorek23środa24czwartek25piątek26sobota27niedziela28poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty