To plaga antarknozy. W tym roku, grzybów które atakują drzewa jest więcej.
- To dlatego, że pogoda zimą sprzyjała ich rozwojowi - twierdzą urzędnicy. Było chłodno i wilgotno. Do tego brakuje pieniędzy na przeciwdziałanie.
Objawy to suche i przedwcześnie opadające liście. Zauważyli to spacerowicze, którzy odpoczywają na Jasnych Błoniach. To tam rośnie najwięcej platanów. - Widać z daleka, że są chore. Sporo liści leży, jak jesienią - przyznają szczecinianie.
Winne są grzyby. Miasto walczy z chorobą od kilkunastu lat, bo bez przeciwdziałania drzewa by uschły. Ostatnio brakuje jednak pieniędzy. Dawniej Zakład Usług Komunalnych dostawał około 100 tys. zł. rocznie na grabienie liści na Jasnych Błoniach. Zapobiegało to rozprzestrzenianiu się grzybów.
- Od dwóch lat nie ma ekstra budżetu, dlatego ZUK musi sfinansować te prace w ramach wydatków na utrzymanie zieleni - mówi miejski ogrodnik Magdalena Grycko. - W tym roku udało się wygospodarować więcej pieniędzy, więc mam nadzieję, że na pewno raz odbędzie się grabienie liści, a może uda się dwu lub trzykrotnie. Na razie jesteśmy na etapie szacowania naszych możliwości.
Oprócz grabienia każdego roku miasto obcina ubiegłoroczne pędy, w których zimują grzyby.
W Szczecinie rośnie prawie 550 platanów, ponad 200 na Jasnych Błoniach.
Objawy to suche i przedwcześnie opadające liście. Zauważyli to spacerowicze, którzy odpoczywają na Jasnych Błoniach. To tam rośnie najwięcej platanów. - Widać z daleka, że są chore. Sporo liści leży, jak jesienią - przyznają szczecinianie.
Winne są grzyby. Miasto walczy z chorobą od kilkunastu lat, bo bez przeciwdziałania drzewa by uschły. Ostatnio brakuje jednak pieniędzy. Dawniej Zakład Usług Komunalnych dostawał około 100 tys. zł. rocznie na grabienie liści na Jasnych Błoniach. Zapobiegało to rozprzestrzenianiu się grzybów.
- Od dwóch lat nie ma ekstra budżetu, dlatego ZUK musi sfinansować te prace w ramach wydatków na utrzymanie zieleni - mówi miejski ogrodnik Magdalena Grycko. - W tym roku udało się wygospodarować więcej pieniędzy, więc mam nadzieję, że na pewno raz odbędzie się grabienie liści, a może uda się dwu lub trzykrotnie. Na razie jesteśmy na etapie szacowania naszych możliwości.
Oprócz grabienia każdego roku miasto obcina ubiegłoroczne pędy, w których zimują grzyby.
W Szczecinie rośnie prawie 550 platanów, ponad 200 na Jasnych Błoniach.

Radio Szczecin