Sąd zdecyduje, co dalej z targowiskiem w Osinowie Dolnym przy granicy polsko-niemieckiej. Trwa spór między gminą a dzierżawcą.
Władze Cedyni chcą przejąć prawo do zarządzania punktami handlowymi, to w sumie 320 stoisk, bo jak twierdzą, spółka "GRUPA ABJ", która od dwóch lat dzierżawi targowisko nie wywiązuje się z umowy. Kupcy boją się, że trafią na bruk.
Burmistrz Cedyni powołał komisję do przejęcia dzierżawy targowiska gminnego w Osinowie Dolnym. W środę urzędnicy próbowali przejąć rynek.
- Zastraszyć się nie damy. My jesteśmy dzierżawcami i będziemy kontynuować umowę dzierżawy - odpowiada Janusz Nazimek, prezes spółki "GRUPA ABJ".
Władze Cedyni twierdzą, że obecny dzierżawca, który od dwóch lat zarządza rynkiem nie wywiązał się m.in. z warunków przetargu.
- Dlatego włodarze miasta wypowiedziały umowę spółce - mówi Krzysztof Niedźwiecki, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Cedyni. - Nie zainwestowała kwoty ponad czterech milionów złotych, które miała zainwestować w rozbudowę targowiska.
Janusz Nazimek nie zgadza się z zarzutami miasta, dlatego skierował sprawę do sądu.
- Wykonaliśmy nowy parking, zjazd z drogi publicznej, poprawiliśmy infrastrukturę. To koszty w granicach 1,7 mln złotych - wymienia Nazimek.
O swój los boją się kupcy. - Niektórzy ludzie mają kredyty i co im powiedzieć, że mogą stąd wylecieć? - pytają zaniepokojeni.
GRUPA ABJ zapowiedziała także skierowanie sprawy do prokuratury.
Obecnie trwają też negocjacje gminy z kupcami. Władze Cedyni chcą podpisać nowe umowy z najemcami w przyszłym tygodniu. Nie wiadomo jeszcze na jakich warunkach.
Targowisko w Osinowie Dolnym istnieje od 22 lat.
Burmistrz Cedyni powołał komisję do przejęcia dzierżawy targowiska gminnego w Osinowie Dolnym. W środę urzędnicy próbowali przejąć rynek.
- Zastraszyć się nie damy. My jesteśmy dzierżawcami i będziemy kontynuować umowę dzierżawy - odpowiada Janusz Nazimek, prezes spółki "GRUPA ABJ".
Władze Cedyni twierdzą, że obecny dzierżawca, który od dwóch lat zarządza rynkiem nie wywiązał się m.in. z warunków przetargu.
- Dlatego włodarze miasta wypowiedziały umowę spółce - mówi Krzysztof Niedźwiecki, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Cedyni. - Nie zainwestowała kwoty ponad czterech milionów złotych, które miała zainwestować w rozbudowę targowiska.
Janusz Nazimek nie zgadza się z zarzutami miasta, dlatego skierował sprawę do sądu.
- Wykonaliśmy nowy parking, zjazd z drogi publicznej, poprawiliśmy infrastrukturę. To koszty w granicach 1,7 mln złotych - wymienia Nazimek.
O swój los boją się kupcy. - Niektórzy ludzie mają kredyty i co im powiedzieć, że mogą stąd wylecieć? - pytają zaniepokojeni.
GRUPA ABJ zapowiedziała także skierowanie sprawy do prokuratury.
Obecnie trwają też negocjacje gminy z kupcami. Władze Cedyni chcą podpisać nowe umowy z najemcami w przyszłym tygodniu. Nie wiadomo jeszcze na jakich warunkach.
Targowisko w Osinowie Dolnym istnieje od 22 lat.

Radio Szczecin