Jeśli akty wandalizmu będą się powtarzać, solidarnościowy mural zniknie z muru przy ulicy Kolumba - komentuje Mieczysław Jurek, przewodniczący zachodniopomorskiej Solidarności.
Odsłonięty niespełna dwa tygodnie temu mural, już drugi raz został zniszczony. Tym razem nieznany sprawca niebieską farbą namalował na nim symbole narodowców.
- To jest szpecenie tego obrazu, idiotyzm. Uważam, że to jest trochę nie na miejscu. Dzieło piękne, a ktoś chciał się wykazać i być lepszy od autora - mówią szczecinianie.
- Jeśli ta sytuacja będzie się powtarzać, mural zniknie zupełnie - mówi Mieczysław Jurek. - Zobaczymy jaka jest skala i podejmiemy decyzje. Jeżeli będzie trzeba ponosić zbyt duże nakłady, to przywrócimy ścianę do stanu pierwotnego. Zamalujemy cały mural i będzie w Szczecinie czarna plama na honorze tych wandali, którzy tego dokonali.
W sobotę mural poprawią wykonawcy w ramach gwarancji, która obowiązuje do 30 sierpnia tego roku. Do wykonania malunków nieznani sprawcy użyli farby do samochodów. Sprawa została już zgłoszona na policję.
Solidarność nie podaje ile kosztowało wykonanie muralu.
Mural przy ulicy Kolumba miał uczcić 35. rocznicę powstania Solidarności w Szczecinie. Przedstawia m.in. dźwigi Stoczni Szczecińskiej, twarz papieża Jana Pawła II, orła i napis Solidarność. To już druga dewastacja, wcześniej ktoś wymazał go białą farbą. To udało się wyczyścić.
- To jest szpecenie tego obrazu, idiotyzm. Uważam, że to jest trochę nie na miejscu. Dzieło piękne, a ktoś chciał się wykazać i być lepszy od autora - mówią szczecinianie.
- Jeśli ta sytuacja będzie się powtarzać, mural zniknie zupełnie - mówi Mieczysław Jurek. - Zobaczymy jaka jest skala i podejmiemy decyzje. Jeżeli będzie trzeba ponosić zbyt duże nakłady, to przywrócimy ścianę do stanu pierwotnego. Zamalujemy cały mural i będzie w Szczecinie czarna plama na honorze tych wandali, którzy tego dokonali.
W sobotę mural poprawią wykonawcy w ramach gwarancji, która obowiązuje do 30 sierpnia tego roku. Do wykonania malunków nieznani sprawcy użyli farby do samochodów. Sprawa została już zgłoszona na policję.
Solidarność nie podaje ile kosztowało wykonanie muralu.
Mural przy ulicy Kolumba miał uczcić 35. rocznicę powstania Solidarności w Szczecinie. Przedstawia m.in. dźwigi Stoczni Szczecińskiej, twarz papieża Jana Pawła II, orła i napis Solidarność. To już druga dewastacja, wcześniej ktoś wymazał go białą farbą. To udało się wyczyścić.
Odsłonięty niespełna dwa tygodnie temu mural, już drugi raz został zniszczony przez wandali. Tym razem nieznany sprawca niebieską farbą namalował na nim symbole narodowców.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Typowy przejaw "miłości" zwolenników partii platformerskiej.
jestem przekonany, że tzw. "wandale" to zwolennicy PZPR i/lub Służby Bezpieczeństwa.
Albo ich potomkowie.
W sumie - RUSKIE SZPIONY
Źle się stało, że mural został zniszczony, ale... jego Twórcy akurat też można duużo zarzucić... jeden z najbardziej aktywnych graficiarzy zajmujących się bombingiem... wielkiego formatu. Bo kto nie kojarzy NOIZE w chyba każdej części Szczecina? Zjedzą nas tym grafiti a wy im zapłacicie za zrobienie kolejnego muralu...

Radio Szczecin