Z powodu spózniania się nauczycieli na lekcje, w szkole podstawowej w Świeminie zmieniono plan zajęć uczniów. Połowa nauczycieli dojeżdżała do szkoły z Koszalina autobusami PKS. Z chwilą likwidacji kursu, nauczyciele pojawiają się w szkole później niż powinni. Lekcje kilka razy się nie odbyły. "Jedynym wyjściem była zmiana planu" - powiedziała Radiu Koszalin dyrektorka szkoły Renata Mankiewicz. Na późniejsze godziny przesunięto historię i język angielski. Na razie nauczyciele z Koszalina dojeżdżają do szkoły na własny koszt. Organizują się w grupy i jadą prywatnymi samochodami. W lutym z powodu nieopłacalności, koszaliński PKS zlikwidował ponad 30 lokalnych połączeń autobusowych.

Radio Szczecin