Pomnik upamiętniający robotników przymusowych pracujących w Szczecinie podczas II wojny światowej odsłonięto dziś u zbiegu ulic Powstańców Wielkopolskich i Smolańskiej.
Pomnik to prawie 2-metrowa tablica z napisem mówiącym o obozach pracy przymusowej. Obelisk powstał z inicjatywy Rady Osiedla Pomorzany. Jej członkowie chcieli w ten sposób upamiętnić robotników, którzy przebywali w 7 niemieckich obozach pracy znajdujących się w tej dzielnicy Szczecina.
Szacuje się, że w czasie II wojny światowej na terenie miasta było 200 obozów pracy. Najcięższe znajdowały się u zbiegu ul. Milczańskiej i Mieszka I oraz na ternie spółdzielni "Nurek" przy Chmielewskiego.
W odsłonięciu pomnika wziął udział Florian Nowacki, robotnik przymusowy, który przebywał w jednym z obozów pracy na Pomorzanach przez 15 miesięcy. - Byliśmy zakwaterowani w 500 osób w potężnym domu. Warunki bytowe były znośne - wspomina.
Przewodniczący Rady Osiedla Pomorzany Juliusz Znamierowski mówi, że do dziś nie wiadomo ilu Polaków przymusowo pracowało w Szczecinie w czasie wojny. Historia niemieckich obozów pracy na Pomorzanach też nie jest znana. - Mówi się o 4 lub 7 obozach. Wiemy, że pracowali w nich Polacy i Rosjanie - dodaje.
Zobacz specjalną galerię zdjęć.

Radio Szczecin