Suknie z rozszerzanymi rękawami, kapelusze oraz długi płaszcz z kapturem - m.in. takie ubrania z czasów PRL-u można zobaczyć na pokazach w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie. To z okazji piątych urodzin muzeum.
Pierwszy z dwóch zaplanowanych na sobotę pokazów mody, którą można było zobaczyć w butikach od lat 60., odbył się w południe. Niektórym paniom zakręciła się łezka w oku.
- To miłe wspomnienia. Do dziś mam garsonkę z tamtych lat - wspominała jedna ze szczecinianek, którą spotkaliśmy w muzeum.
Zdaniem modelki Ilony Felicjańskiej, która prowadziła pokaz, prezentowane dziś ubrania nie odeszły w zapomnienie. - Spośród tych rzeczy można byłoby spokojnie wziąć czy górę, czy dół i wyjść teraz na ulicę. Ta moda wraca - uważa Felicjańska.
Wcześniej efekty przygotowań do pokazu podziwiał Jerzy Antkowiak, który w PRL-u był głównym projektantem "Mody Polskiej". - Pięknie. Wszedłem tam, popatrzyłem i mówię: Boże kochany, to moje? To nawet chyba byłem zdolny chłopak - żartował.
Drugi pokaz ubrań "Mody Polskiej", czyli jednego z najsłynniejszych domów mody PRL-u, rozpocznie się w sobotę o godz. 16.30.
- To miłe wspomnienia. Do dziś mam garsonkę z tamtych lat - wspominała jedna ze szczecinianek, którą spotkaliśmy w muzeum.
Zdaniem modelki Ilony Felicjańskiej, która prowadziła pokaz, prezentowane dziś ubrania nie odeszły w zapomnienie. - Spośród tych rzeczy można byłoby spokojnie wziąć czy górę, czy dół i wyjść teraz na ulicę. Ta moda wraca - uważa Felicjańska.
Wcześniej efekty przygotowań do pokazu podziwiał Jerzy Antkowiak, który w PRL-u był głównym projektantem "Mody Polskiej". - Pięknie. Wszedłem tam, popatrzyłem i mówię: Boże kochany, to moje? To nawet chyba byłem zdolny chłopak - żartował.
Drugi pokaz ubrań "Mody Polskiej", czyli jednego z najsłynniejszych domów mody PRL-u, rozpocznie się w sobotę o godz. 16.30.

Radio Szczecin