Ukrytą kamerę znaleziono w damskiej toalecie w Akademii Sztuki w Szczecinie. Sprawą zajęła się już policja, a urządzenie zdjęto - pisze "Głos Szczeciński".
Nie wiadomo jak długo kamera była zamontowana. Zauważyła ją jedna ze studentek, która zgłosiła sprawę do dziekanatu.
Aby więcej nie powtórzył się tego typu incydent, uczelnia planuje założyć monitoring wewnętrzny, ale na razie nie ma na to pieniędzy.
Aby więcej nie powtórzył się tego typu incydent, uczelnia planuje założyć monitoring wewnętrzny, ale na razie nie ma na to pieniędzy.

Radio Szczecin