Wielki i bogaty Paris Saint Germain nie zapłacił Polakom za wyszkolenie piłkarza z Mrzeżyna Grzegorza Krychowiaka.
Od sfinalizowania transferu minęło już pół roku. Problem w tym, że Francuzi nie wiedzą komu należą się pieniądze - ustalił reporter Radia Szczecin.
Francuskie PSG kupiło Krychowiaka od hiszpańskiej Sevilli za około 26 milionów euro. Zgodnie z przepisami FIFA pieniądze za wyszkolenie muszą trafić do klubów, w których piłkarz grał do 23 roku życia. Do podziału jest pięć procent wartości całego transferu, czyli polskim klubom należy się około pół miliona euro.
Nie ma wątpliwości, że trzeba zapłacić Orłowi Mrzeżyno i Arce Gdynia. Problem to zgłoszenie dwóch klubów o nazwie Stal Szczecin. Jeden to ten, w którym rzeczywiście grał Krychowiak, ale przez kłopoty finansowe stowarzyszenie zawieszono. Drugi to ten, który działa dziś. Spór o pieniądze toczy się też w przypadku Żaków 94 Kołobrzeg i Kotwicy Kołobrzeg.
Wyjaśnijmy, że piłkarz nigdy nie grał w Kotwicy tylko w Żakach. Żaki jednak kilka lat po jego odejściu rozpadły się, a pozostałych zawodników przejęła Kotwica. Teraz spór, kto ma dostać pieniądze, wyjaśni Polski Związek Piłki Nożnej. Decyzja ma być znana w przyszłym tygodniu.
Grzegorz Krychowiak jest wychowankiem Orła Mrzeżyno. Jako junior występował też m.in. w Arce Gdynia. Po wyjeździe do Francji grał najpierw w juniorach Girondins de Bordeaux, potem - już jako senior - przeniósł się do Stade de Reims. Reprezentował też barwy Bordeaux i FC Nantes. Od 2014 roku występował w hiszpańskim klubie FC Sevilla, z którym dwukrotnie wygrał Ligę Europy - w tym i w zeszłym sezonie.
Francuskie PSG kupiło Krychowiaka od hiszpańskiej Sevilli za około 26 milionów euro. Zgodnie z przepisami FIFA pieniądze za wyszkolenie muszą trafić do klubów, w których piłkarz grał do 23 roku życia. Do podziału jest pięć procent wartości całego transferu, czyli polskim klubom należy się około pół miliona euro.
Nie ma wątpliwości, że trzeba zapłacić Orłowi Mrzeżyno i Arce Gdynia. Problem to zgłoszenie dwóch klubów o nazwie Stal Szczecin. Jeden to ten, w którym rzeczywiście grał Krychowiak, ale przez kłopoty finansowe stowarzyszenie zawieszono. Drugi to ten, który działa dziś. Spór o pieniądze toczy się też w przypadku Żaków 94 Kołobrzeg i Kotwicy Kołobrzeg.
Wyjaśnijmy, że piłkarz nigdy nie grał w Kotwicy tylko w Żakach. Żaki jednak kilka lat po jego odejściu rozpadły się, a pozostałych zawodników przejęła Kotwica. Teraz spór, kto ma dostać pieniądze, wyjaśni Polski Związek Piłki Nożnej. Decyzja ma być znana w przyszłym tygodniu.
Grzegorz Krychowiak jest wychowankiem Orła Mrzeżyno. Jako junior występował też m.in. w Arce Gdynia. Po wyjeździe do Francji grał najpierw w juniorach Girondins de Bordeaux, potem - już jako senior - przeniósł się do Stade de Reims. Reprezentował też barwy Bordeaux i FC Nantes. Od 2014 roku występował w hiszpańskim klubie FC Sevilla, z którym dwukrotnie wygrał Ligę Europy - w tym i w zeszłym sezonie.

Radio Szczecin