Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  autopromocja  
Zobacz
  ogłoszenie  
Zobacz

Stocznia Szczecińska. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Stocznia Szczecińska. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
- Odbudowa przemysłu stoczniowego w Szczecinie to pic - twierdzą politycy Platformy Obywatelskiej. - Byłoby szybciej, gdybyście go niemal doszczętnie nie zniszczyli - odpowiada obóz Zjednoczonej Prawicy. Spór toczył się w "Kawiarence Politycznej" Radia Szczecin.
Półtora roku temu położono w Szczecinie stępkę pod budowę promu PŻB i to by było na tyle z odbudowy przemysły stoczniowego - mówił poseł PO Arkadiusz Marchewka.

- Zaczęło się od tego, że ma być prom, nie dzieje się tam nic. Nie zaczyna się budowy statku od położenia stępki, a później się projektuje. W latach 30., kiedy budowano prom "Batory" we włoskiej stoczni dla polskiego armatora, od położenia stępki do zwodowania kadłuba do wody minęło 14 miesięcy - argumentował Arkadiusz Marchewka.

Politycy PO są wyjątkowo cyniczni mówiąc o Stoczni Szczecińskiej - podkreślił radny Robert Stankiewicz PiS.

- To był rok 2012. Niepokoiły mieszkańców dziwne odgłosy; wydawało się, że tam nocami coś się dzieje, że tam się buduje nowe statki czy konstrukcje, a wy w tym czasie po prostu cięliście Stocznię Szczecińską na żyletki. A za ile?! Za 29 groszy za kilogram! - mówił Robert Stankiewicz.

Z kolei radny PiS Marek Duklanowski przypomniał słowa Donalda Tuska o tym, że w Szczecinie nie ma klimatu do budowy statków. Natomiast Edyta Łongiewska-Wijas z Nowoczesnej zaproponowała pozostałym gościom w studiu, aby "zwrócić się w przyszłość i nie grzebać w przeszłości".
- Zaczęło się od tego, że ma być prom, nie dzieje się tam nic. Nie zaczyna się budowy statku od położenia stępki, a później się projektuje. W latach 30., kiedy budowano prom "Batory" we włoskiej stoczni dla polskiego armatora, od położenia stępki do zwodo
- To był rok 2012. Niepokoiły mieszkańców dziwne odgłosy; wydawało się, że tam nocami coś się dzieje, że tam się buduje nowe statki czy konstrukcje, a wy w tym czasie po prostu cięliście Stocznię Szczecińską na żyletki. A za ile?! Za 29 groszy za kilogram

Dodaj komentarz 4 komentarze

Oczywiście, że najlepiej byłoby gdyby "zwrócić się w przyszłość i nie grzebać w przeszłości", bo wtedy nikt nie pamiętałby np. komuny w Polsce i wszystkiego złego, a osoby związane z takimi czasami mogłyby funkcjonować z czystą kartą. Nigdy!
Fakty na dzień dzisiejszy. Półtorej roku temu z wielką pompą ogłoszono odbudowę stoczni i położoną stępkę pod nowy prom. W listopadzie 2017 wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej Krzysztof Zaremba z PiS zapewniał że "politycy PO mówią bzdury. Budowa trwa, a stępka oczywiście będzie wykorzystana. Teraz toczą się prace projektowe, a w styczniu (2018) zgodnie z harmonogramem rozpocznie się cięcie blach"

Ok, oczywiście wierzę Panu posłowi Zarębie z Pis dlatego pytam, dziś to jest we wrześniu 2018, co od tego momentu? Jak idą prace projektowe, co z cięciem blach, gdzie jest prom??

Co do upadku stoczni szczecińskiej to w moim przekonaniu przyłożyli do tego ręce i PIS i PO i SLD. Nie będę rozsądzał kto bardziej. Wolałbym się skupić na temacie jej odbudowy w oparciu najlepiej w jak największym stopniu a na pewno większościowym o prywatnego właściciela...

Ktoś coś?
Odbudowa stoczni to pic. oczywiście bo takie PO dostało polecenie od Tuska ...tak zniszczyć stocznie aby się nie podniosła !!! Zapaszamy teraz Tuska do stoczni haki dzwigowe puste !!!
@Cuper

Brednie. Masz dowody to leć do prokuratury, swoje chłopaki z PIS Cię za nie ozłocą. Nie masz? Milcz. I to nie to że jestem fanem Tuska ale już rzygam tą taktyką Kaczyńskiego, obrzucić kogoś błotem później najwyżej się powie 'wiem ale nie powiem' a a nuż coś się do kogoś przylepi. Obrzydliwa, niehonorowa i wstrętna taktyka.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
   
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty