Rada klasyfikacyjna w V Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Ofiar Oświęcimia w Szczecinie się nie odbyła. Planowo nauczyciele mieli spotkać się w środę i zaakceptować oceny maturzystów, którzy już 6 maja powinni przystąpić do egzaminu maturalnego.
W związku z trwającym strajkiem, większość nauczycieli zapowiedziała, że nie pojawi się na radzie. Jaki los czeka przyszłych maturzystów z V LO?
Będą musieli nerwowo czekać na rozwiązanie sytuacji. Dyrekcja szkoły przełożyła radę pedagogiczną na 25 kwietnia, czyli dzień przed ostatecznym terminem wystawienia ocen maturzystom. Wicedyrektor V Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie Piotr Lisak mówi, że trwa oczekiwanie na rozwój sytuacji.
- Prawo oświatowe dosyć jasno mówi: jeżeli nie ma klasyfikacji to uczniowie klas trzecich nie kończą roku szkolnego i nie mogą przystąpić do matury - potwierdza dyr. Lisak.
Wicekurator oświaty, Jerzy Sołtysiak przekonuje, że nauczyciele staną jednak na wysokości zadania.
- Głęboko wierzę, że poczucie odpowiedzialności wśród wielu nauczycieli w szkołach weźmie górę - mówi Jerzy Sołtysiak.
Przedstawiciele związków nauczycieli podkreślają równocześnie, że dają nauczycielom wolną rękę w kwestii kontynuowania strajku. W czwartek o godz. 10 na prośbę Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych zostaną wznowione rozmowy z rządem na temat podwyżek dla nauczycieli. Ministerstwo zapowiada jednak, że zaprezentuje to samo rozwiązanie, wcześniej przedstawione związkom.
Klasyfikacja uczniów klas maturalnych jest niezbędna do przystąpienia do egzaminu dojrzałości. Rady klasyfikacyjne muszą odbyć się w obecności co najmniej połowy rady pedagogicznej.
Będą musieli nerwowo czekać na rozwiązanie sytuacji. Dyrekcja szkoły przełożyła radę pedagogiczną na 25 kwietnia, czyli dzień przed ostatecznym terminem wystawienia ocen maturzystom. Wicedyrektor V Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie Piotr Lisak mówi, że trwa oczekiwanie na rozwój sytuacji.
- Prawo oświatowe dosyć jasno mówi: jeżeli nie ma klasyfikacji to uczniowie klas trzecich nie kończą roku szkolnego i nie mogą przystąpić do matury - potwierdza dyr. Lisak.
Wicekurator oświaty, Jerzy Sołtysiak przekonuje, że nauczyciele staną jednak na wysokości zadania.
- Głęboko wierzę, że poczucie odpowiedzialności wśród wielu nauczycieli w szkołach weźmie górę - mówi Jerzy Sołtysiak.
Przedstawiciele związków nauczycieli podkreślają równocześnie, że dają nauczycielom wolną rękę w kwestii kontynuowania strajku. W czwartek o godz. 10 na prośbę Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych zostaną wznowione rozmowy z rządem na temat podwyżek dla nauczycieli. Ministerstwo zapowiada jednak, że zaprezentuje to samo rozwiązanie, wcześniej przedstawione związkom.
Klasyfikacja uczniów klas maturalnych jest niezbędna do przystąpienia do egzaminu dojrzałości. Rady klasyfikacyjne muszą odbyć się w obecności co najmniej połowy rady pedagogicznej.
Dodaj komentarz 4 komentarze
Strajkujący nauczyciele i zkodziały ZNP mają uczniów głęboko w nosie. Liczą się tylko oni.
A ciekawe czy w LO2 odbędzie się matura międzynarodowa.. . Tam nauczyciele dostają dodatki za naukę, więc pewnie tak... Ci sami nauczyciele pracują w klasach z maturą polską- jak nie dostaną podwyżki, to w tych klasach nie przeprowadzą...? To właśnie definicja moralności nauczycieli...
Brawo nauczyciele!!!! Bardzo Wam kibicuję. W dniu matury powinniście wszyscy pojechać do Warszawy. Grunt się nie bać. Wasze zarobki są po prostu śmieszne. Walczcie twardo. Nie przejmujcie się że władza chce sprawę upolitycznić. Za komuny też tak było. Alleluja i do przodu!!!!!
Jak w starym kawale Kabaretu Tey.
Klasyfikacji ... nie ma.
Matur ... nie ma.
A pensja Broniarza na koniec miesiąca ... jest.

Radio Szczecin