Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Żaglowiec STS Kapitan Głowacki jest obecnie do generalnego remontu. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Żaglowiec STS Kapitan Głowacki jest obecnie do generalnego remontu. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Najmniejszy polski żaglowiec rejowy został wystawiony na sprzedaż. Chodzi o "Kapitana Głowackiego", który od lat niszczeje. Żaglowiec jest reanimowany w stoczni w Kołobrzegu.
Na jego remont potrzeba jednak 6 milionów złotych. Głównym właścicielem (70 proc.) jednostki jest Polski Związek Żeglarski, należy jednak też do Zachodniopomorskiego Oddziału Związku Żeglarskiego.

Niewykluczone, że zostanie obiektem muzealnym w Skansenie Morskim w Kołobrzegu albo w Szczecinie.

- Rozmowy na ten temat trwają - mówi Tomasz Hamera z Polskiego Związku Żeglarskiego. - Szukamy alternatywnych wyjść, nie utrzymamy i nie wyremontujemy tego żaglowca, bo ta inwestycja jest po prostu kompletnie nieopłacalna. Abstrahując od tego, że znalezienie środków na taką działalność jest dzisiaj niemożliwe - dodaje Hamera.

Wojtek Malejka, czyli "Bolo" na pokładzie "Kapitana Głowackiego" spędził 50 rejsów. - Rejs, który wspominam z największym sentymentem i który na swój sposób przeszedł do historii, to nasza wygrana w regatach "The Tall Ship Races" w roku 2014, w klasie A. Ten mały, niepozorny, czarny żaglowiec, którego większość w ogóle nie kojarzyła lub z którego się naśmiewała - mówiąc kolokwialnie - dokopał całej flocie największych żaglowców na świecie - wspomina Malejka.

"Kapitan Głowacki" jest wpisany do rejestru zabytków. Powstał w 1944 roku w Świnoujściu, na bazie niedokończonego niemieckiego kutra dozoru wybrzeża.
- Szukamy alternatynwych wyjść, nie utrzymamy i nie wyremontujemy tego żaglowca, bo ta inwestycja jest po prostu kompletnie nieopłacoalna, abstrahując od tego, że znalezienie środków na taką działalność jest dzisiaj niemożliwe -
- Ten mały, niepozorny, czarny żaglowiec, którego większość w ogóle nie kojarzyła lub z którego się naśmiewała - mówiąc kolokwialnie - dokopał całej flocie największych żaglowców na świecie - wspomina Malejka.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty