Komplikują się prace przy budowie węzła w szczecińskich Podjuchach. Przejazd Granitową między Krygiera a Złotą nadal jest zamknięty.
Okoliczni mieszkańcy są coraz bardzie zniecierpliwieni. Proszą i apelują o przyspieszenie prac w tym rejonie miasta. W odpowiedzi na sygnały ze strony mieszkańców, zorganizowano specjalne spotkanie z udziałem Inwestora i wykonawcy prac.
Po wizji w terenie stwierdzono, że nie ma możliwości, aby przejazd ul. Granitową był udostępniony dla ruchu, nawet przez krótkie okresy w ciągu dnia. Nie ma też możliwości puszczenia ruchu wahadłowo. Wzmożony ruch pojazdów, wpłynie bezpośrednio na bezpieczeństwo oraz tempo prowadzenia robót budowlanych. Podjęto więc decyzję, że odcinek Granitowej pozostanie zamknięty do czasu zakończenia na nim prac sieciowych i odtworzenia nawierzchni. Jeśli będzie taka konieczność, to roboty będą realizowane także w godzinach wieczornych i nocnych.
Na otwarcie przejazdu przez Granitową trzeba będzie poczekać co najmniej do połowy listopada.
Po wizji w terenie stwierdzono, że nie ma możliwości, aby przejazd ul. Granitową był udostępniony dla ruchu, nawet przez krótkie okresy w ciągu dnia. Nie ma też możliwości puszczenia ruchu wahadłowo. Wzmożony ruch pojazdów, wpłynie bezpośrednio na bezpieczeństwo oraz tempo prowadzenia robót budowlanych. Podjęto więc decyzję, że odcinek Granitowej pozostanie zamknięty do czasu zakończenia na nim prac sieciowych i odtworzenia nawierzchni. Jeśli będzie taka konieczność, to roboty będą realizowane także w godzinach wieczornych i nocnych.
Na otwarcie przejazdu przez Granitową trzeba będzie poczekać co najmniej do połowy listopada.

Radio Szczecin