W Sądzie Okręgowym w Szczecinie trwa powtórny proces zabójcy znanego szczecińskiego muzyka Ronalda "Roniego" Kalinowskiego. Oskarżony o brutalne zabójstwo Sebastian S. przyjął nową linię obrony.
Oskarżony powiedział, że musiał bronić się przed pokrzywdzonym, kiedy ten zaatakował go po wyjściu ze szczecińskiego klubu - Alter Ego. Mężczyzna twierdzi, że zawsze był bardzo spokojny i nie byłby w stanie pobić kogoś tylko dlatego, że nie zgadzał się z nim w dyskusji. Na dzisiejszej rozprawie przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia, wśród nich kolega oskarżonego, który tamtego dnia był z nim razem w lokalu.
Oskarżony Sebastian S. już raz został skazany na 25 lat więzienia, jednak wyrok uchylono, gdyż Sąd ma dokładniej sprawdzić motyw zabójstwa.
Do zdarzenia doszło 9 marca ubiegłego roku pod pubem Alter Ego w Szczecinie. 25-letni Sebastian S. skatował Kalinowskiego uderzając go wielokrotnie kuflem piwa. Przyznał się do zabójstwa. Twierdził jednak, że nie pamięta jak zadawał ciosy w głowę.
Oskarżony Sebastian S. już raz został skazany na 25 lat więzienia, jednak wyrok uchylono, gdyż Sąd ma dokładniej sprawdzić motyw zabójstwa.
Do zdarzenia doszło 9 marca ubiegłego roku pod pubem Alter Ego w Szczecinie. 25-letni Sebastian S. skatował Kalinowskiego uderzając go wielokrotnie kuflem piwa. Przyznał się do zabójstwa. Twierdził jednak, że nie pamięta jak zadawał ciosy w głowę.

Radio Szczecin