Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Budowa promów dla polskich armatorów jest możliwa w polskich stoczniach - mówi Jerzy Czuczman, prezes Polskiego Forum Technologii Morskich.
Forum skupia 56 firm z branży stoczniowej, w tym stocznie budujące statki. Coraz głośniej mówi się, że promy dla jednego z polskich armatorów powstaną w Gdańskiej Stoczni Remontowa Shipbuilding.

- Pod względem technicznym i organizacyjnym na pewno tak. Pod względem finansowym prawdopodobnie tak. Pod względem decyzyjnym nie wiem. Reprezentuję stowarzyszenie, w którym jest siedem stoczni produkcyjnych, są biura projektowe i technicznie oraz organizacyjnie jesteśmy w stanie przeprowadzić taki projekt polskimi siłami: polskich biur projektowych, polskich inżynierów, stoczni, polskich dostawców wyposażenia i usług - zapewnia Czuczman.

Jerzy Czuczman dodaje, że stocznie chińskie są tańsze dlatego, bo są dotowane. Polskie nie mogą na to liczyć, bo zabrania tego Unia Europejska. A chiński przemysł nie działa w warunkach wolnego rynku.

- Stosuje cały szereg subsydiów, które są w ogóle niedopuszczalne w Europie. Nie rozumiem, dlaczego Komisja Europejska wpuszcza towary i usługi np. statki budowane w Chinach, które cały czas dostają subsydia niedopuszczalne w Unii Europejskiej, w tym w Polsce - powiedział Czuczman.

Według specjalistów, obecnie kursujące na liniach do Szwecji promy są mocno wyeksploatowane i potrzebne są nowe statki.
Budowa promów dla polskich armatorów jest możliwa w polskich stoczniach - mówi Jerzy Czuczman prezes Polskiego Forum Technologii Morskich.
Jerzy Czuczman dodaje, że stocznie chińskie są tańsze dlatego, bo są dotowane. Polskie nie mogą na to liczyć, bo zabrania tego Unia Europejska. A chiński przemysł nie działa w warunkach wolnego rynku.

Dodaj komentarz 8 komentarzy

Może w pierwszej kolejności zaprojektujcie i uruchomcie produkcję automatu do skupu butelek po piwie i innych napojach!
Minister Kurtyka nie potrafi rozwiązać tego problemu.
To może odkupią od Szczecińskich budowniczych stępkę ?
W polskich tak. W szczecińskich - nie. Wiedzą o tym wszyscy, poza red. G. Gibasem :)
Zaraz, to po co była ta szopka ze stępką? Poważnie pytam. Położyli jakiś element nazywając go stępką i nawet nie mieli planów budowy, projektu jednostki, finansowania? To znaczy, że nas bezczelnie kłamali? Jeśli wtedy kłamali to jak im mamy teraz wierzyć? Jak brać za dobrą monetę to co mówią, o covidzie i szczepionkach chociażby?
Następna sprawa, jeśli pan mówi o tym, że stocznie powinny być dotowane to już nie ma to żadnego przełożenia biznesowego. Jeśli mamy rozpocząc nieopłacalną produkcję statków, to gdzie tu interes? Stocznie w Szczecinie i trójmieście zarabiają pieniądze na budowie małych, specjalistycznych jednostek oraz na remontach. Niech to robią dalej, zamiast budować statki, które musiałyby byc dotowane przez inne gałęzie gospodarki .
Było to wiadomo 5 lat temu, ale sprawę budowy promów upolityczniono przez pis. Fakty są następujące . Nie ma już od ponad dekady miejsca na stocznię , którą znaliśmy . Remontowa była i jest bardziej nowoczesna. Natomiast stocznia remontowa w Świnoujściu była lepsza niż szczecińska. I co zrobił pis? Zaorał ją i teraz chwalą się , że wszystkie doki zajęte . Łał...pomyślmy dlaczego. Więc promów w Szczecinie nikt nie wybuduje i było to wiadomo od dawna.
Po co te dywagacje? Premier powiedział że w Szczecinie zbudują prom, i położył stępkę. Jakiś rok temu grubas w Radiu Szczecin mówił że prom będzie budowany w Szczecinie i kropka (to cytat). A teraz Gibas szuka ekspertów do poparcia lub obalenia tych deklaracji? Panie Grzegorzu, stąpa Pan po cienkim lodzie:)
Ciężko budować duże statki na terenie byłej Stoczni Szczecińskiej, którą PO zlikwidowało i pozwoliło powywozić, często na złom, najważniejsze zaplecze maszynowe. Dobrze chociaż, że w Szczecinie PO "tylko" pół Gryfii zlikwidowało.
Czyli co Pawełku? Od początku było wiadomo że się nie da? Dlaczego w trakcie kampanii wyborczej obiecywano budowę a po kampanii się z niej wycofują? Ile z tych kilkunastu wydanych już milionów da się odzyskać? Ktoś poniesie konsekwencje za wydanie publicznych pieniędzy w zasadzie na zmarnowanie? Wychodzi że PiS tylko obiecywał a finalnie Szczecin dostanie figę z makiem. Czym to się różni od PO?

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty