Ponad 150 osób wzięło udział w świątecznym obiedzie dla najuboższych w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie.
Po ponad rocznej przerwie związanej z pandemią koronawirusa. Uroczysty obiad poprzedziła Msza Święta, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Henryk Wejman. Bożonarodzeniowe spotkanie już po raz jedenasty zorganizowała wspólnota Sant'Egidio oraz szczecińska Caritas.
- Zostałam sama. Rodzina daleko i tak wyszło, że tu przyszłam. To namiastka świąt - mówi kobieta.
- Świąteczny obiad dał mi wiele radości, byłem od miesiąca w szpitalu - podkreśla inny mężczyzna.
- Rodzice umarli, zostawili mnie samą - dodaje kolejna uczestniczka obiadu. - Zamiast siedzieć w domu, można przyjść z parafianami, wiernymi. Tak, jak nakazuje tradycja.
- Chcemy zawsze w drugi dzień świąt pomóc poczuć atmosferę świąt i spotkać się przy stole z tymi, którzy nie mają bliskich. Spędzają święta w skromnych warunkach, albo nawet na ulicy - tłumaczy ks. Maciej Szmuc, dyrektor Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.
Oprócz ciepłego posiłku, każdy z gości otrzymał też prezent, przygotowany
przez wolontariuszy.
- Zostałam sama. Rodzina daleko i tak wyszło, że tu przyszłam. To namiastka świąt - mówi kobieta.
- Świąteczny obiad dał mi wiele radości, byłem od miesiąca w szpitalu - podkreśla inny mężczyzna.
- Rodzice umarli, zostawili mnie samą - dodaje kolejna uczestniczka obiadu. - Zamiast siedzieć w domu, można przyjść z parafianami, wiernymi. Tak, jak nakazuje tradycja.
- Chcemy zawsze w drugi dzień świąt pomóc poczuć atmosferę świąt i spotkać się przy stole z tymi, którzy nie mają bliskich. Spędzają święta w skromnych warunkach, albo nawet na ulicy - tłumaczy ks. Maciej Szmuc, dyrektor Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.
Oprócz ciepłego posiłku, każdy z gości otrzymał też prezent, przygotowany
przez wolontariuszy.

Radio Szczecin