W szczecińskim Domu Ukraińskim prowadzonym przez Związek Ukraińców w Polsce, praca trwa od poranka do wieczora.
Związek od 8 lat prowadzi akcje "Razem pomóżmy Ukrainie" i tym razem pomoc niesie. Nie dystrybuujemy w Szczecinie darów - mówi Jan Syrnyk, przewodniczący szczecińskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce.
- Wreszcie jest to opanowane w jakiś sposób. Rano odjechało sześć transportów, szykujemy kolejny. Kilka samochodów kursuje z rzeczami używanymi i przekazujemy to do Caritasu, bo oni będą prowadzili dystrybucję. Są dwa punkty, bo jest dodatkowo jeszcze na ul. Kolumba i tam fundacja Mi-GACJA prowadzi dystrybucję. Natomiast my tu nie prowadzimy dystrybucji bezpośrednio dla uciekinierów z Ukrainy - mówi Syrnyk.
W ciągu ostatnich sześciu dni granicę polsko-ukraińską przekroczyło w sumie około pół miliona osób.
Związek Ukraińców apeluje, aby informować przebywających w Szczecinie obywateli Ukrainy, że dary które szczecinianie znoszą do siedziby związku są przeznaczone do wywozu na front. Wydawaniem darów dla mieszkających w Szczecinie Ukraińców zajmuje się fundacja Mi-GRACJA, która ma siedzibę przy ulicy Kolumba.
- Wreszcie jest to opanowane w jakiś sposób. Rano odjechało sześć transportów, szykujemy kolejny. Kilka samochodów kursuje z rzeczami używanymi i przekazujemy to do Caritasu, bo oni będą prowadzili dystrybucję. Są dwa punkty, bo jest dodatkowo jeszcze na ul. Kolumba i tam fundacja Mi-GACJA prowadzi dystrybucję. Natomiast my tu nie prowadzimy dystrybucji bezpośrednio dla uciekinierów z Ukrainy - mówi Syrnyk.
W ciągu ostatnich sześciu dni granicę polsko-ukraińską przekroczyło w sumie około pół miliona osób.
Związek Ukraińców apeluje, aby informować przebywających w Szczecinie obywateli Ukrainy, że dary które szczecinianie znoszą do siedziby związku są przeznaczone do wywozu na front. Wydawaniem darów dla mieszkających w Szczecinie Ukraińców zajmuje się fundacja Mi-GRACJA, która ma siedzibę przy ulicy Kolumba.

Radio Szczecin