Egipt czy Świnoujście? Turyści wypoczywający nad Bałtykiem mogą nabierać znajomych, że urlop spędzają w egzotycznym kraju. Zrobione przy palmach zdjęcie potrafi wprowadzić w błąd.
Palmy, juki i drzewka oliwne - to sceneria, jaką turyści w Świnoujściu chętnie wybierają do wykonania pamiątkowego selfie. Tło nie tylko urzeka, ale pozwala też na drobne przekłamanie.
- Do znajomych wyślemy, niech zastanawiają się, gdzie my jesteśmy. Czy w Hiszpanii, czy może na Wyspach Kanaryjskich. - Jak się nie ma na Las Palmas, zawsze można poudawać, że się tam jest. - Super jest zrobione. Jeszcze 2-3 lata temu tego nie było. - Pierwszy raz tutaj jestem i podziwiam je. - Pięknie to wygląda - mówią turyści.
Egzotyczny ogród założony został trzy lata temu i jak mówi Barbara Michalska, zastępca prezydenta Świnoujścia - spełnia swoją funkcję.
- O to chodziło, aby się poczuć tak troszeczkę egzotycznie, ciekawie, zrobić sobie zdjęcie. Rzeczywiście niektórym się udaje nabierać rodzinę, kiedy robią sobie zdjęcia przed palmami pytają się: gdzie jesteś, w Egipcie? No nie, w Świnoujściu. - mówi Michalska.
Palmy w Świnoujściu fotografować można już nie tylko na promenadzie, ale przy wielu miejscowych hotelach.
- Do znajomych wyślemy, niech zastanawiają się, gdzie my jesteśmy. Czy w Hiszpanii, czy może na Wyspach Kanaryjskich. - Jak się nie ma na Las Palmas, zawsze można poudawać, że się tam jest. - Super jest zrobione. Jeszcze 2-3 lata temu tego nie było. - Pierwszy raz tutaj jestem i podziwiam je. - Pięknie to wygląda - mówią turyści.
Egzotyczny ogród założony został trzy lata temu i jak mówi Barbara Michalska, zastępca prezydenta Świnoujścia - spełnia swoją funkcję.
- O to chodziło, aby się poczuć tak troszeczkę egzotycznie, ciekawie, zrobić sobie zdjęcie. Rzeczywiście niektórym się udaje nabierać rodzinę, kiedy robią sobie zdjęcia przed palmami pytają się: gdzie jesteś, w Egipcie? No nie, w Świnoujściu. - mówi Michalska.
Palmy w Świnoujściu fotografować można już nie tylko na promenadzie, ale przy wielu miejscowych hotelach.

Radio Szczecin