Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Paweł Szkaplewicz z Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii w Szczecinie, mówi, że był to bolid wielkości orzecha włoskiego. źródło: https://www.facebook.com/ZLB.Poland
Paweł Szkaplewicz z Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii w Szczecinie, mówi, że był to bolid wielkości orzecha włoskiego. źródło: https://www.facebook.com/ZLB.Poland
We wtorek wieczorem nad szczecińskim niebem widoczny był zderzający się z atmosferą Ziemi meteor. Zjawisko wzbudziło duże zainteresowanie mieszkańców, a nagranie meteoru zamieścili na swoim profilu Zachodniopomorscy Łowcy Burz.
Paweł Szkaplewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii w Szczecinie, mówi, że był to bolid wielkości orzecha włoskiego.

- Na północy Szczecina widzieliśmy spadający z kosmosu obiekt spalający się w naszej atmosferze, zostawiający zjonizowany ślad. Był to dość duży obiekt, bo był jaśniejszy od Wenus. Tego typu obiekty nazywamy bolidami - powiedział.

Paweł Szkaplewicz mówi, że codziennie z atmosferą ziemi zderzają się tony materii z kosmosu. Większość widocznych meteorów ma rozmiar ziarnka piasku, a mimo tego widać je z ziemi.

- Energia wynikająca z prędkości takiego ziarnka piasku rządu kilkudziesięciu kilometrów na sekundę jest wyzwalana w krótkim czasie; w zasadzie to ziarnko piasku odparowuje w górnych warstwach atmosfery na wysokości kilkudziesięciu - powiedzmy: osiemdziesięciu kilometrów zostawiając ślad świecącej, zjonizowanej materii. To prędkość dokonuje wydzielenia tak ogromnej energii, że to widać z wielu kilometrów jako spektakularne zjawisko - dodał Szkaplewicz.

Nagranie meteoru udostępnione na profilu Zachodniopomorskich Łowców Burz z kamery "Lantech Networks".
- Na północy Szczecina widzieliśmy spadający z kosmosu obiekt spalający się w naszej atmosferze, zostawiający zjonizowany ślad. Był to dość duży obiekt, bo był jaśniejszy od Wenus. Tego typu obiekty nazywamy bolidami - powiedział.
- Energia wynikająca z prędkości takiego ziarnka piasku rządu kilkudziesięciu kilometrów na sekundę jest wyzwalana w krótkim czasie; w zasadzie to ziarnko piasku odparowuje w górnych warstwach atmosfery na wysokości kilkudziesięciu - powiedzmy: osiemdziesięciu kilometrów zostawiając ślad świecącej, zjonizowanej materii. To prędkość dokonuje wydzielenia tak ogromnej energii, że to widać z wielu kilometrów jako spektakularne zjawisko - dodał Szkaplewicz.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty