Do szczecińskiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko notariuszowi Janowi B. Według prokuratury popełnił on pięć przestępstw wobec swoich pracowników.
Jak informuje Michał Tomala, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie, chodzi o przestępstwo polegające na złośliwym i uporczywym łamaniu praw pracowniczych.
- Do takich zachowań ze strony oskarżonego miało dochodzić w latach 2017 - 2022. Pokrzywdzone tymi zachowaniami są cztery osoby, natomiast czynów zostało postawionych oskarżonemu pięć - dodaje Tomala.
Prokuratura zarzuciła notariuszowi, że jako pracodawca naruszał godność podległych mu pracowników.
Rzecznik sądu informuje na czym miało polegać przestępstwo: - Na kwestionowaniu ich wartości zawodowej, zlecaniu zadań poniżających i uwłaczających godności pokrzywdzonych. Atmosfera wrogości w miejscu pracy.
Notariuszowi grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności. Oskarżony stanie przed sądem we wrześniu i będzie odpowiadał z "wolnej stopy".
- Do takich zachowań ze strony oskarżonego miało dochodzić w latach 2017 - 2022. Pokrzywdzone tymi zachowaniami są cztery osoby, natomiast czynów zostało postawionych oskarżonemu pięć - dodaje Tomala.
Prokuratura zarzuciła notariuszowi, że jako pracodawca naruszał godność podległych mu pracowników.
Rzecznik sądu informuje na czym miało polegać przestępstwo: - Na kwestionowaniu ich wartości zawodowej, zlecaniu zadań poniżających i uwłaczających godności pokrzywdzonych. Atmosfera wrogości w miejscu pracy.
Notariuszowi grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności. Oskarżony stanie przed sądem we wrześniu i będzie odpowiadał z "wolnej stopy".

Radio Szczecin