Polskie Wojsko zostało wmanewrowane do kampanii politycznej - uważają goście wczorajszej audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
W ocenie posła Leszka Dobrzyńskiego w armii musiał istnieć jakiś konflikt między generałami a ministrem Obrony Narodowej - Mariuszem Błaszczakiem.
- Nie ma tutaj przypadków... Takie jest przynajmniej moje osobiste zdanie. Oficerowie musieli zdawać sobie sprawę, że ich czyn zostanie wpisany niejako w kalendarz wyborczy. I tutaj ja osobiście również ich obwiniam. Mówiąc krótko, panowie generałowie tego samego dnia - moim skromnym zdaniem - wystąpili z armii, a wkroczyli do świata polityki - komentuje Dobrzyński.
Generałowie zrobili to z premedytacją - uważa natomiast były żołnierz zawodowy, a obecnie lider Federacji dla Rzeczpospolitej Marek Jakubiak.
- Mówię to z przykrością, dlatego, że obu panów generałów znam osobiście i nigdy nie podejrzewałbym, szczególnie generała Andrzejewskiego, że coś podobnego zrobi. Oni w sposób bezwzględny wmieszali mundur Wojska Polskiego, żołnierza polskiego z polityką i nie sądzę, żeby nie byli w porozumieniu z Donaldem Tuskiem, bo to on pierwszy z tym od razu wyleciał.
Przypomnijmy, że we wtorek Prezydent Andrzej Duda mianował nowych dowódców sił zbrojnych RP.

Radio Szczecin