Są nowe fotele dla widzów i odświeżona scena, także doświetlone przejścia dla osób starszych. Remont parteru sali kinowo-teatralnej Stargardzkiego Centrum Kultury kosztował 450 tys. zł.
Inwestycję w połowie dofinansował resort kultury i dziedzictwa narodowego, resztę wydatków pokryło miasto. Ekipy budowlane miały niespełna miesiąc na wykonanie wszystkich prac.
Salę po remoncie otwarto już oficjalnie dla widzów i słuchaczy. Dyrektor SCK Joanna Tomczak przyznaje, że biorąc pod uwagę tempo inwestycji, miejscami było nerwowo.
- To jest ten mały stres, który nam towarzyszył. Poświęciliśmy grudzień na to, aby ta sala odzyskała nowy blask, Jest komfortowo, estetycznie, bezpiecznie, również dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami - mówi Tomczak.
SCK podejmuje teraz starania o kolejną dotację, która umożliwić ma remont balkonu dużej sali - to w ramach planowanego w tym roku drugiego etapu. Na parterze w miejsce starych, zainstalowano natomiast 215 nowych foteli.
- Wizualnie bardzo podobne, natomiast są nieco wyższe, głębsze, są bardzo ładnie wyprofilowane. Nadal są eleganckie, bo jest to sala widowiskowa, nie jest to tylko sala kinowa - mówi dyrektor SCK.
Scenę pokryła równie powłoka specjalnej farby akustycznej. Artyści będą mieć też nową indywidualną łączność z reżyserką, szczególnie przydatną podczas spektakli teatralnych „na żywo" i koncertów.
Salę po remoncie otwarto już oficjalnie dla widzów i słuchaczy. Dyrektor SCK Joanna Tomczak przyznaje, że biorąc pod uwagę tempo inwestycji, miejscami było nerwowo.
- To jest ten mały stres, który nam towarzyszył. Poświęciliśmy grudzień na to, aby ta sala odzyskała nowy blask, Jest komfortowo, estetycznie, bezpiecznie, również dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami - mówi Tomczak.
SCK podejmuje teraz starania o kolejną dotację, która umożliwić ma remont balkonu dużej sali - to w ramach planowanego w tym roku drugiego etapu. Na parterze w miejsce starych, zainstalowano natomiast 215 nowych foteli.
- Wizualnie bardzo podobne, natomiast są nieco wyższe, głębsze, są bardzo ładnie wyprofilowane. Nadal są eleganckie, bo jest to sala widowiskowa, nie jest to tylko sala kinowa - mówi dyrektor SCK.
Scenę pokryła równie powłoka specjalnej farby akustycznej. Artyści będą mieć też nową indywidualną łączność z reżyserką, szczególnie przydatną podczas spektakli teatralnych „na żywo" i koncertów.

Radio Szczecin