Chłód rekompensują widoki. Świnoujskie zabytki, mimo mrozu, cieszą się powodzeniem wśród zwiedzających. W większości obiektów można się ogrzać przy kominku.
Sprawdzaliśmy, dlaczego część turystów decyduje się na zwiedzanie zabytków zimą. - Choć w porównaniu z letnim sezonem, zwiedzających jest mniej, ani zabytki, ani goście obiektów na tym nie tracą - mówi Krystian Kośmider z Fortu Anioła. - Jesteśmy w stanie z klientami więcej porozmawiać i opowiedzieć o obiekcie, gdy tych osób nie ma aż tyle, ale oczywiście nie narzekamy. Zimą też mamy sporo gości.
Podobnie jest w zabytkowej wieży widokowej dawnego luterańskiego kościoła. - Są chętni, bo są kuracjusze w Świnoujściu. Można się ogrzać przy kominku pijąc kawę, herbatę rozgrzewającą - mówi opiekujący się obiektem.
A sami zwiedzający, przyznają, że zimowe zwiedzanie obiektów ma swój urok. - Jest cieplej niż nad dworze, pomysł inny niż góry. Zwiedzamy obiekt i chcemy zobaczyć, jak tu jest - mówią.
Mimo mrozu na zewnątrz, zwiedzający we wszystkich zabytkowych obiektach, mogą liczyć na gorące przyjęcie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Podobnie jest w zabytkowej wieży widokowej dawnego luterańskiego kościoła. - Są chętni, bo są kuracjusze w Świnoujściu. Można się ogrzać przy kominku pijąc kawę, herbatę rozgrzewającą - mówi opiekujący się obiektem.
A sami zwiedzający, przyznają, że zimowe zwiedzanie obiektów ma swój urok. - Jest cieplej niż nad dworze, pomysł inny niż góry. Zwiedzamy obiekt i chcemy zobaczyć, jak tu jest - mówią.
Mimo mrozu na zewnątrz, zwiedzający we wszystkich zabytkowych obiektach, mogą liczyć na gorące przyjęcie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin