Rowerzyści z regionu mogą zadbać nie tylko o stan swojego dwukołowca, ale i o własne zdrowie. Wszystko w ramach Polsko-Niemieckich Dni Turystyki Rowerowej, które odbywają się w szczecińskim Urzędzie Marszałkowskim.
Oprócz prelekcji i przeglądów rowerów w planie imprezy przewidziano także warsztaty, a także jogę dla rowerzystów.
- Byłam pieskiem, chodziłam na czworaka i zajmowałam miejsce u taty. - Podobało mi się bardzo, robiliśmy ćwiczenia z jogi dostosowane dla rowerzystów, czyli rozciąganie, niwelowanie różnych napięć. Super sprawa. - Super spróbować, ale trudno coś zapamiętać. Pewnie będę musiał zobaczyć i może jakoś uda się zastosować - mówią uczestnicy.
- Pozycja rowerowa jest pozycją zamkniętą. Zamknięte biodra, zamknięta klatka, nie rozciągnięta noga i tu nam pomaga joga. Pierwsze zajęcia to polecam w jakiejś szkole jogi. Tam się udać, zacząć z nauczycielem, który odpowiednio nauczy ustawiać ciało, a potem po latach można praktykować samemu - mówi Monika Leszko, rowerowa joginka.
Polsko-Niemieckie Dni Turystyki Rowerowej potrwają do godziny 19.00.
- Byłam pieskiem, chodziłam na czworaka i zajmowałam miejsce u taty. - Podobało mi się bardzo, robiliśmy ćwiczenia z jogi dostosowane dla rowerzystów, czyli rozciąganie, niwelowanie różnych napięć. Super sprawa. - Super spróbować, ale trudno coś zapamiętać. Pewnie będę musiał zobaczyć i może jakoś uda się zastosować - mówią uczestnicy.
- Pozycja rowerowa jest pozycją zamkniętą. Zamknięte biodra, zamknięta klatka, nie rozciągnięta noga i tu nam pomaga joga. Pierwsze zajęcia to polecam w jakiejś szkole jogi. Tam się udać, zacząć z nauczycielem, który odpowiednio nauczy ustawiać ciało, a potem po latach można praktykować samemu - mówi Monika Leszko, rowerowa joginka.
Polsko-Niemieckie Dni Turystyki Rowerowej potrwają do godziny 19.00.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin