Szczecińska Straż Miejska patroluje zamarznięte stawy, jeziora i rzeki. Funkcjonariusze apelują, by rozsądnie korzystać z uroków mroźnej zimy.
- Od kilku dni strażników można spotkać przy najpopularniejszych akwenach w Szczecinie między innymi w Parku Kasprowicza czy przy Jeziorze Głębokim, ale nie tylko - mówi rzeczniczka Joanna Wojtach. - Mamy jeziora po prawej stronie naszego miasta, Szmaragdowe, gdzie też można zauważyć na tych akwenach spacerująco-jeżdżących, co absolutnie jest niedopuszczalne.
- Do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi każdego dnia - dodaje Wojtach. - Dziecko pięcioletnie, które w obecności rodzica jeździło na sankach, na Jeziorze Głębokim. Tutaj zanim my już dojechaliśmy, to mijaliśmy po drodze policję, która już na tzw. dzwonkach pędziła do tej interwencji. Widocznie ktoś, obserwator bardzo rozsądny, zawiadomił służby.
W razie zagrożenia należy dzwonić pod alarmowy numer 112 i samemu nie wchodzić na lód.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi każdego dnia - dodaje Wojtach. - Dziecko pięcioletnie, które w obecności rodzica jeździło na sankach, na Jeziorze Głębokim. Tutaj zanim my już dojechaliśmy, to mijaliśmy po drodze policję, która już na tzw. dzwonkach pędziła do tej interwencji. Widocznie ktoś, obserwator bardzo rozsądny, zawiadomił służby.
W razie zagrożenia należy dzwonić pod alarmowy numer 112 i samemu nie wchodzić na lód.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Od kilku dni strażników można spotkać przy najpopularniejszych akwenach w Szczecinie między innymi w Parku Kasprowicza czy przy Jeziorze Głębokim, ale nie tylko - mówi rzeczniczka Joanna Wojtach.

Radio Szczecin