Szczeciński sąd apelacyjny orzekł wobec Roberta Skraburskiego karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Sąd pierwszej instancji w 2024 roku zdecydował o 1,5 roku bezwzględnego więzienia.
To prawomocny wyrok w sprawie urzędnika, który zadłużał gminę w parabankach. Pieniądze były przeznaczane na inwestycje, m.in. na kolej wąskotorową.
Wyrok w apelacji to najniższa możliwa kara - powiedział po ogłoszeniu postanowienia obrońca byłego wójta mec. Piotr Dobrołowicz.
- Przecież finalnie i dzisiaj też do tego doszło. kara wymierzona przez sąd drugiej instancji jest karą najniższą z możliwych - mówi Dobrołowicz.
Obrońca Skraburskiego podkreślał, że jego klient nie chciał wyrządzić gminie szkody.
- Chciałbym zwrócić uwagę na to, że sąd podkreślił tutaj, że mój klient nie działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. To wszystko, co było objęte przedmiotem postępowania miało związek z realizacją pewnej wizji, jaka istniała, jaka miała miejsce w przypadku rozwoju gminy Rewal - argumentował Dobrołowicz.
Wizja rozwoju - to sformułowanie padało bardzo często. Sędzia Dorota Mazurek przyznała, że wójt wizję miał. Ale dobre pomysły to nie wszystko.
- To jeszcze nie oznacza, że sposób do jakiego dążył, by ten cel swój osiągnąć, był uprawniony i by to zwalniało go z obowiązku przestrzegania wszelkich uregulowań dotyczących gospodarki finansowej gminy - mówi sędzia.
Według prokuratury szkoda, jaką wójt i jego urzędnicy wyrządzili gminie opiewała na ponad 21 milionów złotych. Wraz ze Skraburskim oskarżonych było także pięcioro innych urzędników gminy - sąd apelacyjny uchylił karę dwojgu z nich. To byli skarbnicy Rewala.
- To jeszcze nie oznacza, że sposób do jakiego dążył, by ten cel swój osiągnąć, był uprawniony i by to zwalniało go z obowiązku przestrzegania wszelkich uregulowań dotyczących gospodarki finansowej gminy - mówi sędzia.
Według prokuratury szkoda, jaką wójt i jego urzędnicy wyrządzili gminie opiewała na ponad 21 milionów złotych. Wraz ze Skraburskim oskarżonych było także pięcioro innych urzędników gminy - sąd apelacyjny uchylił karę dwojgu z nich. To byli skarbnicy Rewala.
Były wójt miał przez siedem lat zawierać pożyczki w parabankach na rozwój gminy. W 2017 roku ze stanowiska odwołała go premier Beata Szydło. W tym czasie dług Rewala wynosił 150 mln zł.
Edycja tekstu: Natalia Chodań, Michał Król

Radio Szczecin
