Miejsca parkingowe w obrębie przystanku autobusowego - takie rozwiązanie można obserwować w nadmorskim Grzybowie. Miejscowi urzędnicy wyjaśniają, że nie ma mowy o pomyłce. Jak to możliwe?
Dokładnie sześć miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych wyznaczonych zostało na wysokości zatoki autobusowej przy ulicy Nadmorskiej. Takiemu rozwiązaniu dziwią się osoby spoglądające na znajdujący się tuż obok przystanek autobusowy.
- To jest absurd i w tej wiosce wiele absurdów się dzieje. - Może ktoś nie pomyślał? Jest całkiem niepomyślane - oceniały.
Drogowy absurd? "Nie" - mówi wójt gminy Kołobrzeg Jerzy Wolski i tłumaczy, że zatoka autobusowa pozostaje nieczynna, a jest to efekt zmiany organizacji ruchu. Z wiaty mogą natomiast korzystać pasażerowie korzystający z sąsiedniego przystanku.
- Przystanki wzdłuż ulicy jednokierunkowej są przystankami-wiatami dla tych, którzy korzystają z komunikacji miejskiej poprzez przejście na drugą stronę, bo na drugiej stronie nie ma możliwości, żeby te przystanki postawić - tłumaczył.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin