Aktor Janusz Zakrzeński zginął w sobotniej katastrofie prezydenckiego samolotu. Na tydzień przed śmiercią odwiedził nasze województwo - czytał poezje Norwida na Zamku, ale też w kościele w podszczecińskiej Żabnicy.
Niezrównany w roli marszałka Józefa Piłsudskiego, niezapomniany Benedykt Korczyński z Nad Niemnem, w końcu słynny - Bogdan Zagajny, reżyser filmu "Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta" w Kultowym "Misiu".
Janusz Zakrzeński w Żabnicy spotkał się z młodzieżą. W sobotniej homilii arcybiskup Andrzej Dzięga przypomniał swoje ostatnie spotkanie z Januszem Zakrzeńskim. - Powiedział, że się waha, bo ma propozycję, żeby udać się samolotem prezydenckim do Katynia i jest w nim jakiś niepokój. Dziś sobie uświadamiam z pewnym zaskoczeniem, zaczął mówić o tym, że ma cmentarz pod Warszawą w niewielkiej miejscowości, gdzie jego bliscy spoczywają, że tam chciałby być pochowany - mówił abp Dzięga.
W kazaniu wygłoszonym w czasie niedzielnej mszy żałobnej arcybiskup podkreślał dotkliwą stratę Narodu Polskiego i potrzebę modlitwy.
Janusz Zakrzeński w Żabnicy spotkał się z młodzieżą. W sobotniej homilii arcybiskup Andrzej Dzięga przypomniał swoje ostatnie spotkanie z Januszem Zakrzeńskim. - Powiedział, że się waha, bo ma propozycję, żeby udać się samolotem prezydenckim do Katynia i jest w nim jakiś niepokój. Dziś sobie uświadamiam z pewnym zaskoczeniem, zaczął mówić o tym, że ma cmentarz pod Warszawą w niewielkiej miejscowości, gdzie jego bliscy spoczywają, że tam chciałby być pochowany - mówił abp Dzięga.
W kazaniu wygłoszonym w czasie niedzielnej mszy żałobnej arcybiskup podkreślał dotkliwą stratę Narodu Polskiego i potrzebę modlitwy.

Radio Szczecin