Najbogatsi Kolbowicz i Kozłowski - najbiedniejszy Marchewka. Radni VI kadencji Rady Miasta złożyli oświadczenia majątkowe za ubiegły rok.
Wśród radnych, którzy pierwszy raz zasiadają w samorządzie, największym majątkiem może poszczycić się radny komitetu Piotra Krzystka - wioślarz Marek Kolbowicz. Najskromniej wygląda oświadczenie majątkowe radnego Platformy Obywatelskiej - Arkadiusza Marchewki.
Marek Kolbowicz w ubiegłym roku zarobił około 230 tysięcy złotych. Na kwotę składa się stypendium sportowe, dochody na Uniwersytecie Szczecińskim oraz nagroda ministra sportu. Wioślarz ma także 80-metrowe mieszkanie, działkę budowlaną oraz ponad 860 tysięcy oszczędności - w akcjach i w funduszu.
Dużym majątkiem może pochwalić się także radny Adam Kozłowski - ma aż 3 mieszkania warte łącznie ponad 1 mln 700 tysięcy złotych. 2 samochody i blisko 60 tysięcy zł oszczędności. Sporymi dochodami może poszczycić się radna Joanna Bródka - za prowadzenie biura w Brukseli europosła Sławomira Nitrasa zarobiła około 40 tysięcy euro, ma 60-metrowe mieszkanie, kilkanaście tysięcy złotych oszczędności i dwa samochody.
Jej partyjny kolega - Łukasz Tyszler ma 2 mieszkania warte ponad 1 mln 200 tysięcy, ale i najwięcej kredytów - dwa mieszkaniowe - kolejno 175 tysięcy euro i 75 tysięcy franków i 30 tysięcy zł kredytu na samochód.
Najbiedniejszy nowy radny to Arkadiusz Marchewka. Samorządowiec zarobił w ubiegłym roku około 48 tysięcy złotych, nie ma mieszkania - ma za to 12-letni samochód i 16-letni motor oraz około 7 tysięcy zł oszczędności.
Marek Kolbowicz w ubiegłym roku zarobił około 230 tysięcy złotych. Na kwotę składa się stypendium sportowe, dochody na Uniwersytecie Szczecińskim oraz nagroda ministra sportu. Wioślarz ma także 80-metrowe mieszkanie, działkę budowlaną oraz ponad 860 tysięcy oszczędności - w akcjach i w funduszu.
Dużym majątkiem może pochwalić się także radny Adam Kozłowski - ma aż 3 mieszkania warte łącznie ponad 1 mln 700 tysięcy złotych. 2 samochody i blisko 60 tysięcy zł oszczędności. Sporymi dochodami może poszczycić się radna Joanna Bródka - za prowadzenie biura w Brukseli europosła Sławomira Nitrasa zarobiła około 40 tysięcy euro, ma 60-metrowe mieszkanie, kilkanaście tysięcy złotych oszczędności i dwa samochody.
Jej partyjny kolega - Łukasz Tyszler ma 2 mieszkania warte ponad 1 mln 200 tysięcy, ale i najwięcej kredytów - dwa mieszkaniowe - kolejno 175 tysięcy euro i 75 tysięcy franków i 30 tysięcy zł kredytu na samochód.
Najbiedniejszy nowy radny to Arkadiusz Marchewka. Samorządowiec zarobił w ubiegłym roku około 48 tysięcy złotych, nie ma mieszkania - ma za to 12-letni samochód i 16-letni motor oraz około 7 tysięcy zł oszczędności.

Radio Szczecin