Poczta Polska żąda od firm, z którymi ma umowę na finansowanie przesyłek, by na pieczątce z napisem "opłata pobrana" pojawił się tekst w języku francuskim "Taxe Percue Pologne".
Jak nam wyjaśniono, znaczy to "opłata pobrana w Polsce".
Każdy właściciel firmy musi teraz zmienić pieczątkę i dołączyć do polskiego napisu - "opłata pobrana" - napis po francusku. Poczta Polska tłumaczy, że napis pojawił się, ponieważ jest to wymóg konwencji podpisanych przez spółkę. Przeciętnie wymiana pieczątki kosztuje około 33 złotych.
Dotychczas napis po francusku pojawiał się na pieczątkach dla przesyłek kierowanych za granicę. Dziś musi być na wszystkich.
Spytaliśmy, jak czyta się ten napis - większość osób, nawet w dyrekcji poczty, nie umiała go poprawnie przeczytać. Wszyscy odpowiadali, że... nie znają francuskiego.
Longina Kaczmarek, Rzecznik Praw Konsumentów w Szczecinie przypomina, że w Polsce obowiązuje ustawa o jezyku polskim - problem polega na tym, że jej nikt nie przestrzega: - Nie mamy obowiązku znać obcy język, czy wiedzieć, jak się czyta obcojęzyczne napisy. Przyznam, że jestem zaskoczona całą sytuacją - mówi Kaczmarek.
Rzecznik Poczty Polskiej w Szczecinie Bogdan Lenkiewicz tłumaczy, że napis w języku francuskim to wymóg międzynarodowych konwencji: - Polska jest członkiem Światowego Związku Poczty - wyjaśnia rzecznik.
Każdy właściciel firmy musi teraz zmienić pieczątkę i dołączyć do polskiego napisu - "opłata pobrana" - napis po francusku. Poczta Polska tłumaczy, że napis pojawił się, ponieważ jest to wymóg konwencji podpisanych przez spółkę. Przeciętnie wymiana pieczątki kosztuje około 33 złotych.
Dotychczas napis po francusku pojawiał się na pieczątkach dla przesyłek kierowanych za granicę. Dziś musi być na wszystkich.
Spytaliśmy, jak czyta się ten napis - większość osób, nawet w dyrekcji poczty, nie umiała go poprawnie przeczytać. Wszyscy odpowiadali, że... nie znają francuskiego.
Longina Kaczmarek, Rzecznik Praw Konsumentów w Szczecinie przypomina, że w Polsce obowiązuje ustawa o jezyku polskim - problem polega na tym, że jej nikt nie przestrzega: - Nie mamy obowiązku znać obcy język, czy wiedzieć, jak się czyta obcojęzyczne napisy. Przyznam, że jestem zaskoczona całą sytuacją - mówi Kaczmarek.
Rzecznik Poczty Polskiej w Szczecinie Bogdan Lenkiewicz tłumaczy, że napis w języku francuskim to wymóg międzynarodowych konwencji: - Polska jest członkiem Światowego Związku Poczty - wyjaśnia rzecznik.

Radio Szczecin