Jeszcze dwa metry w głąb Zamkowego Wzgórza kopać będą archeolodzy, którzy prowadzą badania na dziedzińcu szczecińskiego Zamku Książąt Pomorskich. Do tej pory znaleźli oni m.in. odważnik wagowy i sporo odłamków glinianych naczyń.
Dziś wykop ma 3 metry głębokości od powierzchni bruku. W sumie ma mieć 5 metrów. Dzięki niemu naukowcy odkryć chcą, kiedy na Wzgórzu Zamkowym osiedlili się pierwsi mieszkańcy. Pokażą to właśnie ostatnie warstwy ziemi.
Dziś wykop sięga czasów wczesnego średniowiecza.
- Powoli zaczynamy odkrywać tam konstrukcje plecionkowe - mówi Marek Dworaczyk z Polskiej Akademii Nauk, kierownik badań na Wzgórzu Zamkowym. - W środku widać ładne palenisko i plecionki. To takie paliki, pomiędzy którymi biegnie wiklina.
W czasie wykopalisk, naukowcy znaleźli sporo cennych przedmiotów.
- Był m.in. odważnik wagowy. To jedno z bardziej spektakularnych znalezisk. Rzadko coś takiego się znajduje - opowiada Dworaczyk. - Gro jest natomiast odłamków glinianych naczyń i zwierzęcych kości.
Badania na zamkowym dziedzińcu prowadzone są w związku z mającą powstać tam ogromną cysterną przeciwpożarową.
Dziś wykop sięga czasów wczesnego średniowiecza.
- Powoli zaczynamy odkrywać tam konstrukcje plecionkowe - mówi Marek Dworaczyk z Polskiej Akademii Nauk, kierownik badań na Wzgórzu Zamkowym. - W środku widać ładne palenisko i plecionki. To takie paliki, pomiędzy którymi biegnie wiklina.
W czasie wykopalisk, naukowcy znaleźli sporo cennych przedmiotów.
- Był m.in. odważnik wagowy. To jedno z bardziej spektakularnych znalezisk. Rzadko coś takiego się znajduje - opowiada Dworaczyk. - Gro jest natomiast odłamków glinianych naczyń i zwierzęcych kości.
Badania na zamkowym dziedzińcu prowadzone są w związku z mającą powstać tam ogromną cysterną przeciwpożarową.

Radio Szczecin