W najgorszym przypadku cztery godziny i 44 minuty, a w najlepszym - dwie godziny opóźnienia. Trwają kłopoty pasażerów jadących do Szczecina przez Poznań. We wtorek we Wronkach wykoleił się jadący do szczecińskiego portu pociąg towarowy.
Sytuacja na szczecińskim dworcu nie jest dobra. Największe, bo prawie pięciogodzinne opóźnienie ma skład jadący z Przemyśla do Świnoujścia. Kłopoty pasażerów powinny skończyć się za dwa dni. - Na razie planujemy przywrócić bezpośrednie połączenie, te przez stację Wronki - informuje rzecznik Polskich Linii Kolejowych, Mirosław Siemieniec. - Dalej trwają prace. Kolejne trzy wykolejone wagony zostały już podniesione i usunięte z miejsca zdarzenia.
Na razie jednak podróżni muszą uzbroić się w cierpliwość. Również ci, którzy wyjeżdżają ze Szczecina, np. pociąg do Przemyśla jest opóźniony już o ponad trzy godziny.
Na razie jednak podróżni muszą uzbroić się w cierpliwość. Również ci, którzy wyjeżdżają ze Szczecina, np. pociąg do Przemyśla jest opóźniony już o ponad trzy godziny.

Radio Szczecin