Auto, które oglądaliśmy w serialu "Biała wizytówka" i filmie "Magnat" pokaże mieszkańcom szczecińskie Muzeum Techniki i Komunikacji. W sobotę bordowy Peugeot 402 z lat 30. opuści magazyn.
To prawdziwa gratka dla fanów dawnej motoryzacji. Do tej pory zabytkowa limuzyna stała w garażu. Zajezdnia Sztuki ma za mało miejsca, aby ją wystawiać. Tym razem jednak samochód będzie główną atrakcją sobotniej imprezy.
- Warto być, bo będzie to pierwsza i jedna z nielicznych okazji, by go zobaczyć - zachęca dyrektor muzeum, Stanisław Horoszko. - Samochód ma bardzo ciekawą historię. W czasie II Wojny Światowej ukrył go francuski dyplomata, a po wojnie trafił w ręce znanego kolekcjonera z Katowic, pana Rudolfa Gruszki. Wdowa po nim właśnie nam sprzedała ten samochód.
W tym czasie autem jeździli m.in. Bogusław Linda i Grażyna Szapołowska. Oczywiście, na planie filmowym.
- Jak ktoś poszuka w internecie "Biała wizytówka", to znajdzie zdjęcie Jana Englerta, który siedzi za kierownicą naszego Peugeota - dodaje Horoszko.
Peugeot będzie gwoździem sobotniej imprezy w Zajezdni Sztuki. Będzie można go oglądać od godz. 12 do godz. 21.
- Warto być, bo będzie to pierwsza i jedna z nielicznych okazji, by go zobaczyć - zachęca dyrektor muzeum, Stanisław Horoszko. - Samochód ma bardzo ciekawą historię. W czasie II Wojny Światowej ukrył go francuski dyplomata, a po wojnie trafił w ręce znanego kolekcjonera z Katowic, pana Rudolfa Gruszki. Wdowa po nim właśnie nam sprzedała ten samochód.
W tym czasie autem jeździli m.in. Bogusław Linda i Grażyna Szapołowska. Oczywiście, na planie filmowym.
- Jak ktoś poszuka w internecie "Biała wizytówka", to znajdzie zdjęcie Jana Englerta, który siedzi za kierownicą naszego Peugeota - dodaje Horoszko.
Peugeot będzie gwoździem sobotniej imprezy w Zajezdni Sztuki. Będzie można go oglądać od godz. 12 do godz. 21.

Radio Szczecin