Zarzuty już są. W środę sąd zdecyduje o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego o zabójstwo 63-letniej stargardzianki. 41-latkowi grozi dożywocie.
63-letnia ofiara pracowała w jednej z firm udzielających szybkich kredytów tzw. "chwilówek". Jak informuje prokuratura, 41-latek był klientem kobiety. Miał problemy ze spłatą długu. I to był prawdopodobny powód zabójstwa.

Radio Szczecin