Mieszkańcy Osiedla Rzemieślniczego przy ul. Ofiar Stutthofu w Szczecinie szukają pomocy u wojewody. Mieszkańcy od wielu lat chcą by osiedle, które leży bliżej Polic niż Szczecina, należało właśnie do Polic. Już od kilku lat "rzemieślnicy" prowadzą dyskusję z władzami Szczecina w tej kwestii i nic nie mogą wskórać, bo Szczecin nie zgadza się na takie rozwiązanie. A osiedle wciąż jest nieoświetlone i nieoznakowane, drogi są nieutwardzone. Szczecińska policja nie reaguje na wezwania, straż miejska również nie interweniuje. Teren osiedla jest zaniedbany i zapomniany. Zniechęceni mieszkańcy nie chcą już rozmów ze Szczecinem, teraz rozmawiają z wojewodą. Wojewoda zachodniopomorski Stanisław Wziątek twierdzi, że rozumie sytuacje mieszkańców, ale niczego nie obiecuje i zachęca raz jeszcze do rozmów władzami Szczecina. Burmistrz Polic Władysław Diakun jest gotowy przyjąć Osiedle Rzemieślnicze do Polic. Od 25 lat miasto Szczecin nie wykonało żadnej inwestycji na osiedlu. Formalnie zmiana granic jest możliwa, jednak potrzebna jest zgoda obu gmin, której na dzień dzisiejszy niestety nie ma.

Radio Szczecin