Dobiegła końca seria zwycięstw siatkarek Grupa Azoty Chemik Police w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Ekipa tureckiego trenera Ferhata Akbasa przegrała w niedzielę z Developresem SkyRes Rzeszów 2:3 w 17. kolejce Ligi Siatkówki Kobiet. To pierwsza porażka policzanek w tym sezonie.
Chemik wygrał dwa sety do 21 oraz 19 i prowadził w niedzielnym starciu 2:0. Niestety - później na boisku dominowały już rzeszowianki, które kolejne partie rozstrzygnęły na swoją korzyść: do 14, 18 oraz tie-break do 8.
- Dwa pierwsze sety były w naszym wykonaniu imponujące; trzymałyśmy się naszej taktyki, ale później rzeszowianki zmieniły koncepcję i zaczęły się problemy. Nie byłyśmy już tak skuteczne, wdarło się kilka nieporozumień i niedokładności. I poleciały punkty... A tie-break wygrywa ten z większym szczęściem, dziewczyny były na fali i po prostu ciężko było je zatrzymać - o spotkaniu z Developresem mówiła libero polickiej drużyny, Paulina Maj-Erwardt.
Pomimo pierwszej porażki w tym sezonie siatkarki Grupa Azoty Chemik Police nadal prowadzą w tabeli rozgrywek o mistrzostwo Polski z przewagą dwóch punktów nad drugim Developresem SkyRes Rzeszów.
Chemik wygrał dwa sety do 21 oraz 19 i prowadził w niedzielnym starciu 2:0. Niestety - później na boisku dominowały już rzeszowianki, które kolejne partie rozstrzygnęły na swoją korzyść: do 14, 18 oraz tie-break do 8.
- Dwa pierwsze sety były w naszym wykonaniu imponujące; trzymałyśmy się naszej taktyki, ale później rzeszowianki zmieniły koncepcję i zaczęły się problemy. Nie byłyśmy już tak skuteczne, wdarło się kilka nieporozumień i niedokładności. I poleciały punkty... A tie-break wygrywa ten z większym szczęściem, dziewczyny były na fali i po prostu ciężko było je zatrzymać - o spotkaniu z Developresem mówiła libero polickiej drużyny, Paulina Maj-Erwardt.
Pomimo pierwszej porażki w tym sezonie siatkarki Grupa Azoty Chemik Police nadal prowadzą w tabeli rozgrywek o mistrzostwo Polski z przewagą dwóch punktów nad drugim Developresem SkyRes Rzeszów.

Radio Szczecin