Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni nie wykorzystali okazji na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli rozgrywek o mistrzostwo Polski.
Szczecinianie przegrali z MMTS Kwidzyn 26:27 w meczu kończącym 23 kolejkę Superligi.
- Szybko zdobyliśmy pierwszą bramkę, ale każdą kolejną było ciężko zdobyć. Niestety, w drugiej połowie Kwidzyn nam odskoczył, trochę sił zabrakło, ciężko było dogonić... - przyznał najlepszy zawodnik portowej siódemki, zdobywca sześciu bramek Patryk Krok.
Po wtorkowej porażce drużyna trenera Wojciecha Jedziniaka ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Do zakończenia sezonu pozostały już tylko trzy kolejki spotkań.
W najbliższym meczu Superligi szczypiorniści Sandry SPA Pogoni Szczecin - w sobotę na wyjeździe - zmierzą się z Gwardią Opole, do której mają trzy punkty straty w tabeli.
- Szybko zdobyliśmy pierwszą bramkę, ale każdą kolejną było ciężko zdobyć. Niestety, w drugiej połowie Kwidzyn nam odskoczył, trochę sił zabrakło, ciężko było dogonić... - przyznał najlepszy zawodnik portowej siódemki, zdobywca sześciu bramek Patryk Krok.
Po wtorkowej porażce drużyna trenera Wojciecha Jedziniaka ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Do zakończenia sezonu pozostały już tylko trzy kolejki spotkań.
W najbliższym meczu Superligi szczypiorniści Sandry SPA Pogoni Szczecin - w sobotę na wyjeździe - zmierzą się z Gwardią Opole, do której mają trzy punkty straty w tabeli.

Radio Szczecin