Najrzadszy znaczek na świecie poszedł pod młotek. Filatelistyczny biały kruk kosztował nowego właściciela, który kupił go podczas licytacji w Nowym Jorku - 9,5 miliona dolarów. To nowy rekord.
Znaczek o nominale jednego centa wydano prawie 160 lat temu w Gujanie Brytyjskiej. Tym, co go wyróżnia jest różowy kolor. Na rynku jest wiele podobnych okazów, ale zazwyczaj są one niebieskie i mają znacznie niższą wartość. Ten jest ostatnim takim egzemplarzem.
Mierzy 2,5 na 3,5 centymetra i znajduje się na nim rysunek okrętu. Pierwszym jego znanym właścicielem był 12-letni mieszkaniec Gujany, który w 1873 roku znalazł go w rodzinnych dokumentach i odsprzedał kolekcjonerowi. Później znaczek trafił do Francji, gdzie wraz z całą kolekcją należącą do jednego z arystokratów skonfiskowały go władze. Dopiero po jej odnalezieniu i sprzedaży znaczek trafił do Stanów.
Mierzy 2,5 na 3,5 centymetra i znajduje się na nim rysunek okrętu. Pierwszym jego znanym właścicielem był 12-letni mieszkaniec Gujany, który w 1873 roku znalazł go w rodzinnych dokumentach i odsprzedał kolekcjonerowi. Później znaczek trafił do Francji, gdzie wraz z całą kolekcją należącą do jednego z arystokratów skonfiskowały go władze. Dopiero po jej odnalezieniu i sprzedaży znaczek trafił do Stanów.

Radio Szczecin