Trzech Polaków zginęło po zejściu lawiny w Himalajach. Pierwsze informacje mówiły o dwóch. Do tragedii doszło w rejonie Annapurny w Nepalu.
W trekkingowej wyprawie uczestniczyło ok. 170 osób. Z ponad setką do tej pory nie ma kontaktu. Nie wiadomo też, ile jeszcze osób ucierpiało.
Lokalne władze podają, że na pewno udało się uratować czterech innych Polaków, którzy również byli na szlaku w rejonie Annapurny.
Akcję ratunkową utrudnia to, że w rejonie są duże trudności ze złapaniem sygnału telefonii komórkowej.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformował, że resort jest w stałym kontakcie z miejscowymi władzami i weryfikuje informacje o wypadku.
W Nepalu od dłuższego czasu obowiązuje ostrzeżenie przed lawinami, które wywołuje cyklon Hudhud.
Lokalne władze podają, że na pewno udało się uratować czterech innych Polaków, którzy również byli na szlaku w rejonie Annapurny.
Akcję ratunkową utrudnia to, że w rejonie są duże trudności ze złapaniem sygnału telefonii komórkowej.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformował, że resort jest w stałym kontakcie z miejscowymi władzami i weryfikuje informacje o wypadku.
W Nepalu od dłuższego czasu obowiązuje ostrzeżenie przed lawinami, które wywołuje cyklon Hudhud.

Radio Szczecin