W kompleksie wojskowym w Orzyszu śmiertelnie postrzelony został jeden z cywilnych pracowników.
- Mężczyzna ochraniający kompleks zginął podczas zmiany warty - mówi kpt. Anna Bielak-Pestka, oficer prasowy 15. Brygady Zmechanizowanej w Giżycku, do której należy kompleks.
- Do nieszczęśliwego wypadku doszło w godzinach porannych. Oddany został niekontrolowany strzał, w wyniku którego śmierć poniósł pracownik firmy ochroniarskiej - mówi Pestka.
Na miejscu pracują funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej i prokurator. Sprawdzają m.in. czy cywilni wartownicy mieli pozwolenie na broń.
- Do nieszczęśliwego wypadku doszło w godzinach porannych. Oddany został niekontrolowany strzał, w wyniku którego śmierć poniósł pracownik firmy ochroniarskiej - mówi Pestka.
Na miejscu pracują funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej i prokurator. Sprawdzają m.in. czy cywilni wartownicy mieli pozwolenie na broń.

Radio Szczecin