Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Ulica Próżna w Warszawie jako jedna z nielicznych ulic getta, która przetrwała zagładę getta. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin]
Ulica Próżna w Warszawie jako jedna z nielicznych ulic getta, która przetrwała zagładę getta. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin]
77. lat temu wybuchło Powstanie w getcie warszawskim. 19 kwietnia 1943 roku grupa około tysiąca słabo uzbrojonych członków żydowskich podziemnych formacji zbrojnych rozpoczęła walkę z Niemcami.
Wicedyrektor Muzeum Getta Warszawskiego Hanna Węgrzynek przypomina, że ci, którzy podjęli walkę, próbowali sprzeciwić się Niemcom, którzy przystąpili do ostatecznego zlikwidowania "dzielnicy żydowskiej" i wymordowania pozostających tam około 50-60 tysięcy Żydów. Latem, 1942 roku, kiedy do ośrodka zagłady w Treblince wywożono warszawskich Żydów i wszystkich tam mordowano, była świadomość, że Niemcy nie przesiedlają na wschód, ani do obozów pracy, ale po prostu dokonują nieludzkiej zagłady. Dlatego postanowiono się temu przeciwstawić - tłumaczy historyk.

Hanna Węgrzynek przypomina, że bojownicy żydowscy walczyli nie tylko o "godną" śmierć. "Niektórzy chcieli wziąć odwet za zamordowanie swojej rodziny, byli i tacy, którzy widzieli pewną szansę, pewną nadzieję na to, że uda im się przetrwać kolejną akcję likwidacyjną. Można powiedzieć, że w pewnym sensie była to też walka o utrzymanie tego Getta w Warszawie" - powiedziała historyk.

Dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego Albert Stankowski przypomina, że bojownicy żydowscy walczyli niezwykle bohatersko i zaciekle. "Jest to symbol oporu, który został postawiony niemieckim oprawcom. Ludzie mówili - teraz nie mamy nic do stracenia, teraz jest walka o godną śmierć". Dyrektor Stankowski podkreśla, że niezwykłe bohaterstwo żydowskich bojowników widać w Raporcie Jürgena Stroopa, który kierował pacyfikacją Powstania. - Z każdej karty tego raportu widać, że Żydzi walczyli w sposób bezprzykładny, szczególnie Niemcy mówią, że niebezpieczne są kobiety - to jest rzecz, o której należy pamiętać, bo szans w tamtym czasie na zwycięstwo nie było żadnych - podkreśla Albert Stankowski.

Powstanie było pierwszym miejskim zbrojnym zrywem w okupowanej przez Niemców Europie, zakończyło się w połowie maja. W walkach i egzekucjach zginęła większość bojowników, a pozostająca na terenie getta ludność została deportowana do obozów zagłady. Większość budynków z terenu getta została spalona. Ostatnim akordem likwidacji "dzielnicy żydowskiej w Warszawie" było wysadzenie 16 maja 1943 roku z rozkazu Jürgena Stroopa Wielkiej Synagogi na ulicy Tłomackie.
Wicedyrektor Muzeum Getta Warszawskiego Hanna Węgrzynek przypomina, że ci, którzy podjęli walkę, próbowali sprzeciwić się Niemcom, którzy przystąpili do ostatecznego zlikwidowania "dzielnicy żydowskiej" i wymordowania pozostających tam około 50-60 tysięcy Żydów.
Dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego Albert Stankowski przypomina, że bojownicy żydowscy walczyli niezwykle bohatersko i zaciekle.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty