Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat

Prototyp pojazdu SM42-6Dn. Fot. pesa.pl
Prototyp pojazdu SM42-6Dn. Fot. pesa.pl
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreśla, że opracowanie innowacyjnej polskiej lokomotywy o napędzie wodorowym to sukces rodzimej myśli technicznej i potwierdzenie jej wysokiego poziomu.
Prototyp pojazdu SM42-6Dn bydgoska Pesa pokazała we wrześniu na Międzynarodowych Targach Kolejowych Trako - największym w Polsce i drugim w Europie pod względem prestiżu spotkaniem branży transportu szynowego.

Andrzej Adamczyk mówił, że prezentacja polskiej lokomotywy o napędzie wodorowym była wydarzeniem o szczególnym znaczeniu nie tylko dla targów Trako. Jak mówił, dokonała ona "pewnego wstrząsu w Europie i poza Europą, bo przecież świat producentów miał podzielony rynek praktycznie rzecz biorąc i niewiele w tym wszystkim się zmieniało, a tutaj nagle Polacy pokazują, że można realizować produkty najnowocześniejsze na świecie, produkty innowacyjne, których jeszcze inni nie mają".

Szef resortu infrastruktury podkreślił, że polska lokomotywa wodorowa jest drugą na świecie o takim właśnie napędzie.

- W Azji zrobiono pierwszą, my jesteśmy pierwsi tutaj, w Europie - zaznaczył Andrzej Adamczyk.

Minister dodał, że polska myśl badawczo-rozwojowa, wspomagana przez rząd - jak to się właśnie dzieje - bardzo dobrze sobie radzi. W tym kontekście wymienił produkcję zestawów kolejowych i najnowocześniejszych lokomotyw hybrydowych.

- Jesteśmy zdeterminowani - wierzymy w to, że odniesiemy sukces, wspieramy polski przemysł zamówieniami, które lokujemy od 2016 roku w polskich zakładach i mamy tego efekt - podkreślał Andrzej Adamczyk.

Jak informuje Pesa, pojazd SM42 6Dn - będący efektem jej współpracy z PKP SA i PKN Orlen - to manewrowa lokomotywa 4-osiową z silnikami trakcyjnymi o mocy 4x180kW. Otrzymała ona innowacyjne źródło zasilania - zeroemisyjny napęd wodorowy. Energię wytwarzają dwa ogniwa wodorowe. Napięcie elektryczne powstaje w reakcji chemicznej wodoru z tlenem z powietrza atmosferycznego. Wodór pobierany jest ze zbiorników o łącznej pojemności 175 kilogramów. Jedno tankowanie pozwala na dobową pracę manewrową lokomotywy. Lokomotywa - jak podaje Pesa - została również wyposażona w system jazdy autonomicznej, umożliwiający maszyniście jednoosobowe sterowanie radiowe pojazdem w czasie ustawiania składów oraz system rozpoznawania przeszkód.

Obecnie prototyp przechodzi kolejne testy i badania. Pesa chce, aby jej lokomotywa wodorowa w przyszłym roku mogła wejść do eksploatacji w rafinerii w Płocku.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty