Amerykański aktor Will Smith nie będzie mógł uczestniczyć w rozdaniu Oscarów przez następne 10 lat.
To jest konsekwencja uderzenia komika Chrisa Rocka na scenie podczas tegorocznej ceremonii. Taką decyzję ogłosiła właśnie Akademia Sztuki i Nauki Filmowej, organizator oscarowej gali.
W tej sprawie amerykańska akademia filmowa wystosowała specjalne oświadczenie. "Zarząd zdecydował, że przez okres 10 lat, od 8 kwietnia 2022 r. pan Smith nie będzie mógł uczestniczyć w żadnych wydarzeniach ani programach Akademii, osobiście lub wirtualnie, w tym między innymi w rozdaniu naszych statuetek” - brzmi fragment komunikatu.
Decyzja została podjęta podczas spotkania Rady Gubernatorów, które odbyło się w Los Angeles. Posiedzenie, pierwotnie zaplanowane na 18 kwietnia, zostało przyspieszone po tym, jak Will Smith ogłosił, w zeszłym tygodniu, rezygnację z członkostwa w Akademii. Aktor w odpowiedzi napisał. - Akceptują i szanują tę decyzję - podkreślił Will Smith.
Największa filmowa organizacja na świecie przy okazji dodała: - Oscary miały być świętem wielu osób w naszej społeczności, które wykonały niesamowitą pracę. Jednak te chwile zostały przyćmione przez niedopuszczalne i szkodliwe zachowanie, które widzieliśmy na scenie, którego dopuścił się pan Smith - zaznacza Amerykańska Akademia Filmowa.
Will Smith - w kolejnych latach - będzie mógł być jednak dalej nominowany do Oscarów.
W tej sprawie amerykańska akademia filmowa wystosowała specjalne oświadczenie. "Zarząd zdecydował, że przez okres 10 lat, od 8 kwietnia 2022 r. pan Smith nie będzie mógł uczestniczyć w żadnych wydarzeniach ani programach Akademii, osobiście lub wirtualnie, w tym między innymi w rozdaniu naszych statuetek” - brzmi fragment komunikatu.
Decyzja została podjęta podczas spotkania Rady Gubernatorów, które odbyło się w Los Angeles. Posiedzenie, pierwotnie zaplanowane na 18 kwietnia, zostało przyspieszone po tym, jak Will Smith ogłosił, w zeszłym tygodniu, rezygnację z członkostwa w Akademii. Aktor w odpowiedzi napisał. - Akceptują i szanują tę decyzję - podkreślił Will Smith.
Największa filmowa organizacja na świecie przy okazji dodała: - Oscary miały być świętem wielu osób w naszej społeczności, które wykonały niesamowitą pracę. Jednak te chwile zostały przyćmione przez niedopuszczalne i szkodliwe zachowanie, które widzieliśmy na scenie, którego dopuścił się pan Smith - zaznacza Amerykańska Akademia Filmowa.
Will Smith - w kolejnych latach - będzie mógł być jednak dalej nominowany do Oscarów.

Radio Szczecin