Według niemieckiej policji, w wieczornej strzelaninie w Hamburgu zginęło co najmniej sześć osób, a kilka zostało rannych.
Dziennik "Bild" informuje o siedmiu zabitych i co najmniej ośmiu rannych. Dwóch rannych jest w stanie ciężkim.
Do strzelaniny doszło w sali modlitwy Świadków Jehowy w dzielnicy Alsterdorf. Nie jest jasne, czy ataku dokonała jedna, czy więcej osób. Nie są też znane motywy ataku, który policja uznała za zbrodnię w amoku. Na Twitterze hamburskiej policji podano, że znaleziono ciało osoby, która mogła być sprawcą strzelaniny.
Po otrzymaniu zgłoszenia o strzelaninie na miejsce przybyły specjalne jednostki policji, które weszły do budynku, w którym mieści się sala modlitwy. Policyjna operacja jest kontynuowana. Na miejsce przybyło wiele karetek pogotowia. Okolica, w której doszło do strzelaniny, została zablokowana. Służby zalecają mieszkańcom tej części Hamburga, by pozostali w domach.
Do strzelaniny doszło w sali modlitwy Świadków Jehowy w dzielnicy Alsterdorf. Nie jest jasne, czy ataku dokonała jedna, czy więcej osób. Nie są też znane motywy ataku, który policja uznała za zbrodnię w amoku. Na Twitterze hamburskiej policji podano, że znaleziono ciało osoby, która mogła być sprawcą strzelaniny.
Po otrzymaniu zgłoszenia o strzelaninie na miejsce przybyły specjalne jednostki policji, które weszły do budynku, w którym mieści się sala modlitwy. Policyjna operacja jest kontynuowana. Na miejsce przybyło wiele karetek pogotowia. Okolica, w której doszło do strzelaniny, została zablokowana. Służby zalecają mieszkańcom tej części Hamburga, by pozostali w domach.

Radio Szczecin