Minionej nocy we Francji zatrzymano 16 osób uczestniczących w zamieszkach, w tym 7 w regionie Paryża - poinformowało tamtejsze MSW.
To najniższy bilans od początku rozruchów, które wybuchły tydzień temu po śmierci 17-latka zastrzelonego przez policjanta na obrzeżach Paryża.
Francuskie MSW poinformowało, że od początku zamieszek spłonęło ponad 6 tysięcy samochodów. 1100 budynków zostało podpalonych lub uszkodzonych. Zaatakowano 270 posterunków policji i żandarmerii. Służby zatrzymały 3600 osób, a około 800 funkcjonariuszy zostało rannych.
Francuskie MSW poinformowało, że od początku zamieszek spłonęło ponad 6 tysięcy samochodów. 1100 budynków zostało podpalonych lub uszkodzonych. Zaatakowano 270 posterunków policji i żandarmerii. Służby zatrzymały 3600 osób, a około 800 funkcjonariuszy zostało rannych.

Radio Szczecin